Niepokojące informacje docierają z obozu Borussii Dortmund. Pojawiło się ryzyko, że Robert Lewandowski nie wystąpi w środowym meczu z Realem Madryt na Signal Iduna Park. „Lewy” narzeka na uraz łydki po sobotnim spotkaniu z FSV Mainz.

Wszystko rozpoczęło się od starcia z defensorem Mainz, Stefanem Bellem, pod koniec pierwszej części gry. Napastnik odczuł ból w prawym udzie, lecz zdecydował się kontynuować grę. – W ostatnich minutach bolała mnie łydka. Muszę teraz schłodzić udo i zobaczyć, czy przestanie puchnąć. Mam nadzieję, że w środę będę już w pełni sprawny – powiedział Lewandowski w wywiadzie dla dziennika „Bild”. Polak został na placu gry do końca spotkania, a w 87. minucie, po asyście Łukasza Piszczka, ustalił wynik pojedynku na 2:0 dla obecnych jeszcze mistrzów Niemiec. – Mecz przeciwko Mainz był dziwny. Chcieliśmy oczywiście wygrać, lecz myślami byliśmy już w Madrycie – tak „Lewy” podsumował grę swojego zespołu w ostatnim weekendzie.
Co będzie oznaczała ewentualna absencja jednego z czołowych snajperów Bundesligi? Dla polskich kibiców Borussii będzie to ogromna strata, gdyż nie zobaczą swojego ulubieńca ponownie na Signal Iduna Park. Robert trafił już w tym sezonie do siatki „Królewskich” w meczu fazy grupowej w Dortmundzie (2:1) i na pewno – jeśli jednak wyjdzie na boisko w środę – będzie starał się pokonać Diego Lopeza. Dla Jürgena Kloppa byłaby to konieczność dokonania istotnych roszad w linii ataku BVB. Jako główne żądło ataku trener musiałby wystawić Mario Götzego; sam zawodnik gra jako wysunięty napastnik w reprezentacji Niemiec, jednak w klubie nie zawsze mu się to zdarza. Natomiast pod względem statystyk Robert straciłby jedną z szans na dogonienie najskuteczniejszego Polaka w historii Champions League – Krzysztofa Warzychę (osiem goli, „Lewy” ma teraz o bramkę mniej). Mimo wszystko miejmy nadzieję, że nasz reprezentacyjny snajper wróci do środy do zdrowia.
My już wiemy, że Robert Lewandowski będzie gotowy na mecz z Realem Madryt. Polski napastnik poinformował wszystkich kibiców poprzez swój fanpage:
– Uspokajam wszystkich fanów. Mój występ w środę nie jest zagrożony. Mięsień jest zbity, ale na mecz z Realem będę gotowy!










