We wczorajszym spotkaniu Korona Kielce pokonała 1:0 Zagłębie Lubin po bramce Macieja Korzyma. Tym samym Korona zdjęła „klątwę”, ciążącą na niej od ponad dwudziestu lat.
Wczorajsze zwycięstwo było dla Korony szczególne. Pierwszy raz od 21 lat kielczanie wygrali z drużyną Zagłębia. Tym samym pogłoski o „klątwie Zagłębia” przestały być uważane za prawdziwe.
– Bardzo chcieliśmy ugrać dzisiaj trzy punkty i na szczęście jedna bramka nam wystarczyła – powiedział po historycznym zwycięstwie trener, Leszek Ojrzyński. – Cieszę się, że pierwszy raz w tym sezonie zagraliśmy na zero z tyłu. To zwycięstwo dzisiaj wyszarpaliśmy. W pierwszej połowie oprócz bramki mieliśmy jeszcze jedną sytuację, ale jej nie wykorzystaliśmy. W drugiej połowie zupełnie niepotrzebnie graliśmy zbyt nerwowo. Styl gry nie jest jednak najważniejszy, bo istotna jest wygrana.










