Glen Johnson wierzy w sukces reprezentacji Anglii na mistrzostwach Europy. Obrońca Liverpoolu w wypowiedzi dla angielskich mediów powiedział, że synowie Albionu są w stanie pokonać każdego rywala.
− W bezpośrednich starciach jesteśmy w stanie pokonać każdego. Jeśli więc skupimy się na każdym kolejnym meczu, to szanse na sukces są bardzo duże. Mamy do tego wszystko, co potrzeba: umiejętności indywidualne, kolektyw i sztab szkoleniowy − tłumaczy Glen Johnson.

Obrońca wspominał też ostatni występ Anglii na wielkiej imprezie. Dwa lata temu, podczas mistrzostw świata w RPA, Anglicy odpadli w 1/8 finału po porażce z reprezentacją Niemiec 1:4. Zdaniem Johnsona mecz mógłby potoczyć się zupełnie inaczej, gdyby sędzia uznał prawidłowo strzeloną bramkę Franka Lamparda.
− Na tak wysokim poziomie decydują drobne szczegóły, a różnicę robią milimetry. Tak było na mistrzostwach świata w RPA. Odpadliśmy wcześniej, niż przypuszczałem, lecz jeśli przyjrzeć się bliżej szczegółom, to przecież zobaczymy, że nieuznany gol Franka Lamparda mógł zmienić postać rzeczy. Wiem, że nie ma sensu teraz do tego wracać, ale nigdy nie wiadomo, mogliśmy jeszcze wygrać ten mecz, złapać kontakt z Niemcami − a tak, straciliśmy kolejne dwa gole − dodaje obrońca reprezentacji Anglii.
Anglia w mistrzostwach Europy zagra w grupie C. Jej rywalami będą Szwedzi, Francuzi i Ukraińcy.









