iGol Stranieri: Podsumowanie weekendu #32


Podsumowaliśmy to, co najważniejsze w wykonaniu polskich zawodników występujących za granicą

31 sierpnia 2026 iGol Stranieri: Podsumowanie weekendu #32
Werder Brema/X

Sypnęło golami naszych zawodników w miniony weekend. Swój dorobek za oceanem powiększył Robert Lewandowski, ale i dużo dobrego działo się w Europie. Wiktor Nowak z ważnym golem w derbach, a dodatkowo między innymi premierowe trafienia Adama Buksy, Dariusza Stalmacha czy wielki występ Bartosza Cybulskiego. Więcej przeczytacie poniżej - zapraszamy na podsumowanie.


Udostępnij na Udostępnij na

Gole

Błysk Nowaka w derbach

Nasze podsumowanie zaczynamy od klimatów czeskich. W niedzielny wieczór w Pradze odbyły się wielkie derby, w których zmierzyła się Sparta ze Slavią. W podstawowym składzie gości znalazł się oczywiście Wiktor Nowak i ponownie zdołał zaimponować. Nasz pomocnik strzelił swojego czwartego gola w sezonie, a jego drużyna wygrała dosyć spokojnie 3:0. Polak otworzył wynik spotkania w 11. minucie, gdy świetnie wykorzystał źle wybitą piłkę przez obrońcę rywala. Nowak zakończył swój występ na pierwszej połowie, lecz nie pojawiły się na szczęście żadne wieści o urazie. Był to kolejny poważny sygnał wysłany do selekcjonera i nie boimy się tego napisać wprost.


Stalmach wykorzystuje szansę

Werder nie ma za sobą udanej inauguracji sezonu. Drużyna z Bremy przegrała na wyjeździe aż 1:4 z Freiburgiem, lecz dla nas wydarzyło się w tym meczu coś wartego uwagi. Debiut na poziomie Bundesligi zaliczył Dariusz Stalmach i od razu uczcił to golem, który okazał się jedynie honorowym. 20-latek pojawił się na placu gry od początku drugiej połowy i ważne, że dał coś od siebie w ofensywie w tym trudnym spotkaniu. Mając na uwadze poważny uraz Duńczyka Jensa Stage, możemy się spodziewać wielu minut dla Stalmacha w następnych tygodniach i oby to dobrze nasz zawodnik zdołał wykorzystać.


Świetny start sezonu Żukowskiego

Wszyscy doskonale już wiemy, że wiosna w wykonaniu Mateusza Żukowskiego nie była przypadkowa. Napastnik Magdeburga od początku tego sezonu znowu imponuje w ofensywie i w niedzielę strzelił swojego drugiego gola w trzecim meczu ligowym. Jego drużyna męczyła się na wyjeździe z Holstein Kiel, a w 72. minucie Żukowski wykorzystał błąd obrony i pewnym strzałem pokonał bramkarza. Magdeburg potem dołożył jeszcze jedno trafienie i wygrał 2:0. Dokładając trafienia z DFB Pokal, polski napastnik ma cztery gole w czterech meczach. Jest dobrze.

Lewandowski pomógł w wywalczeniu remisu

W barwach Chicago Fire coraz bardziej rozkręca się Robert Lewandowski. Nasz doświadczony napastnik w nocy z soboty na niedzielę był ważnym ogniwem swojej drużyny w spotkaniu wyjazdowym z Seattle Sounders FC. 38-latek w pierwszej połowie zanotował asystę przy golu Marena Haile-Selassie, dającym remis 1:1. W końcówce spotkania za to sam wpisał się na listę strzelców i ponownie Chicago Fire wyrównało stan meczu. Polak zapewnił zatem remis i dzięki temu Chicago Fire ma już serię pięciu spotkań bez porażki z rzędu. Lewandowski za to ma cztery gole w tym sezonie Major League Soccer.

Buksa już strzela w nowych barwach

Swoją jakość w nowym otoczeniu dosyć szybko stara się udowodnić Adam Buksa. Nowy nabytek RCD Mallorki na razie jest tylko zmiennikiem, ale w niedzielę dał poważny sygnał trenerowi, strzelając pierwszego gola w LaLiga 2. Buksa w starciu domowym z AD Ceutą FC wszedł z ławki w 64. minucie przy wyniku 2:0, a w samej końcówce ustalił wynik spotkania na 3:0 wykorzystując swój największy atut – czyli grę głową. 30-latek świetnie się zachował w polu karnym przy rzucie rożnym i umieścił piłkę w siatce. Zapewne to tylko kwestia czasu, aż Buksa wskoczy do podstawowego składu.

Piotrowski strzela i chyba zostaje w Udinese

Ostatnie dni przyniosły informacje o tym, że Jakub Piotrowski może zamienić Udinese na Panathinaikos. Na ten moment jednak wydaje się to trudne do zrealizowania, a i sam pomocnik w sobotę wyszedł w podstawowym składzie na mecz z Monzą i strzelił pierwszego gola w sezonie. Polak bardzo mądrze zachował się w polu karnym i na dużym spokoju dał prowadzenie swojej drużynie. Był to początek strzelaniny w tym meczu, a Udinese finalnie wygrało 3:2 i dopisało sobie trzy punkty. Meczyki po meczu przekazały wieści, że włoski klub odrzuca oferty za Piotrowskiego.

Mazurek potwierdza jakość

Bardzo dobry początek w Salzburgu notuje Bartosz Mazurek. 19-latek w sierpniu rozegrał kilka spotkań w podstawowym składzie, także w eliminacjach do Ligi Europy. W niedzielę dostał kolejną szansę od początku w starciu z Austrią Wiedeń i zaliczył swoje pierwsze trafienie w nowym klubie. Mazurek w pierwszej połowie bardzo ładnym strzałem zza pola karnego podwyższył na 3:0, a ostatecznie jego drużyna wygrała 4:1. Świetny czas i tym lepiej, że były zawodnik Jagiellonii Białystok otworzył swój dorobek bramkowy w Austrii. Będą mieli z niego w Salzburgu pociechę, to wydaje się pewne.


Przełom u Matysika?

Po zakończeniu wypożyczenia w Bruk-Bet Termalice Nieciecza, Miłosz Matysik wrócił do Arisu Limassol, z którym ma jeszcze ważny dwuletni kontrakt. Dosyć niespodziewanie środkowy obrońca znalazł się w podstawowym składzie na inaugurację sezonu Cyprus League, w której jego drużyna podejmowała Apollon Limassol. Matysik rozegrał całe spotkanie i strzelił swojego pierwszego gola na Cyprze, a jego drużyna zremisowała ten mecz 2:2. Czyżby jednak Polak dostał prawdziwą szansę w Arisie? Być może ten sezon będzie przełomowy. Gol do obejrzenia poniżej – od 00:20.

Podsumowanie goli z niższych i młodzieżowych lig

Coś czujemy, że bardzo często w naszych raportach będą wspomnienia o poczynaniach Polaków w National League. Zadbać o to może szczególnie Bartosz Cybulski, który w sobotę zaliczył fenomenalny występ i zanotował hat-tricka w spotkaniu z Worksop Town. Dzięki polskiemu napastnikowi Spalding United wygrał ten mecz 3:1, przerywając serię trzech spotkań ligowych bez porażki. Cybulski po pięciu kolejkach sezonu National League North ma na swoim koncie cztery gole. Jeżeli potwierdzi swoją jakość w kolejnych tygodniach, to ten dorobek zapewne szybko będzie rósł.


Zaglądamy także w rejony National League South, gdzie dobry start w nowym klubie notuje Dawid Rogalski. 29-latek niedawno dołączył do Dorking Wanderers, a w miniony weekend strzelił swojego drugiego ligowego gola. Jego drużyna pokonała na wyjeździe 4:1 Walton & Hersham FC.

Podsumowanie goli kończymy we włoskiej Serie C, gdzie wielu kibicom przypomniał o sobie Thiago Cionek. 40-letni środkowy obrońca zdobył swoją pierwszą bramkę w tym sezonie, a jego Cavese 1919 pokonało u siebie 3:1 Audace Cerignola.

Asysty

Tym razem bez gola, ale z jakże ważną asystą. Adrian Benedyczak cały czas jest najważniejszym punktem Kasimpasy, nawet jak nie wpisuje się na listę strzelców. W trudnym wyjazdowym starciu z Basaksehirem, Polak w 81. minucie świetnie zachował się w polu karnym i następnie wyłożył piłkę na pustą bramkę do Fousseni Diabate. Ten gol zapewnił Kasimpasie wyjazdowy remis 1:1 i kolejny punkt w tabeli. Benedyczak ma po trzech kolejkach dwa gole i asystę, a dodatkowo brał udział przy każdym trafieniu swojej drużyny w tym sezonie. Cóż tu więcej dodać. Asysta do obejrzenia poniżej – od 5:05.

Równie ważną, a dodatkowo jeszcze ładnieją asystą popisał się Daniel Mikołajewski. Młody napastnik wskoczył na dobre do podstawowego składu FC Luzern i tym razem odpłacił się świetnym zagraniem w starciu wyjazdowym z Servette FC. Drużyna 20-latka szybko straciła gola, a dodatkowo od 20. minuty musiała grać w dziesiątkę i wydawało się, że o korzystny wynik będzie trudno. Świetnie rozegrana akcja dziesięć minut później dała jednak gola wyrównującego, który finalnie zapewnił punkt. Mikołajewski „fałszem” dograł do Andrejsa Ciganiksa, który skutecznie wykończył tę sytuację. Polecamy spojrzeć.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez FC Luzern (@fcluzern_offiziell)


W Danii za to pierwszą asystę w sezonie Superligaen zaliczył Bartosz Slisz. Jego Broendby IF przerwało serię pięciu meczów bez porażki i uległo na wyjeździe 1:3 z Nordsjaelland. Jedyny gol dla drużyny ze stolicy padł już w doliczonym czasie, właśnie po dograniu Slisza do Patricka Mortensena. Była to pierwsza porażka Broendby IF w sezonie.

***

W 3. Lidze niemieckiej świetny start sezonu ma za to MSV Duisburg. W sobotę w meczu 3. kolejki „Zebry” pokonały u siebie 3:0 Wurzburger Kickers, notując tym samym trzecie zwycięstwo z rzędu. Asystę w tym spotkaniu zanotował Jan-Simon Symalla, który wszedł z ławki w 64. minucie. Jest to na pewno ważny moment dla 21-letniego skrzydłowego, który stracił podstawowy skład po dwóch kolejkach.

Czyste konta

Przechodzimy do bramkarzy i na początek wracamy na Cypr. Na inaugurację sezonu swoje spotkanie rozegrało także Pafos FC i wygrało na wyjeździe z Karmiotissą FC. Całe spotkanie w bramce rozegrał Radosław Majecki, który dołożył do swoich statystyk drugie czyste konto w barwach nowego klubu. Wcześniej na zero z tyłu zagrał w meczu eliminacji Ligi Europy z Hajdukiem Split.

Czas teraz na Anglię, a dokładniej na League One. Miejsce w bramce Leicester City odzyskał Jakub Stolarczyk i rozegrał swoje pierwsze ligowe spotkanie w tym sezonie. Jego drużyna mimo sporej przewagi zremisowała na wyjeździe bezbramkowo z Milton Keynes Dons FC. Kibice domagali się tej zmiany w bramce i mecz na zero z tyłu na pewno jest na korzyść polskiego bramkarza. Szkoda tylko straty punktów, bo na pewno ambicje Leicester sięgają powrotowi do Championship. Nie można zatem gubić punktów z takimi rywalami.

Na zapleczu tureckiej Super Lig błysnął za to Jakub Szumski. 34-latek zanotował drugie czyste konto w sezonie, a dodatkowo obronił rzut karny w drugiej połowie i mocno pomógł Igdirowi w wyjazdowym zwycięstwie 1:0 z Eroksporem. Było to drugie zwycięstwo jego drużyny w czwartym spotkaniu tej kampanii. Obroniona jedenastka poniżej – od 1:23.

Podsumowanie debiutów

Kilka dni temu bardzo niespodziewanie pojawiły się wieści, że Krystian Bielik zmienia otoczenie. Nasz defensor odszedł z West Bromwich Albion i podpisał kontrakt z Cardiff City. Beniaminek Championship przez spore problemy kadrowe szukał w ekspresowym tempie wzmocnień i wybór padł właśnie na Polaka. Bielik od razu w minionej kolejce wskoczył do podstawowego składu i rozegrał całe spotkanie z Sheffield United. Jego nowa drużyna zremisowała na własnym stadionie 2:2.

Równie niespodziewanej zmiany klubu doświadczyliśmy w Niemczech. David Kopacz po awansie wraz z VfL Osnabruck do 2. Bundesligi, gdzie zdołał już nawet w tym sezonie wpisać się na listę strzelców, wrócił do 3. Ligi. Ofensywny pomocnik podpisał kontrakt z Hansą Rostock i w niedzielę wyszedł w podstawowym składzie na mecz wyjazdowy z Saarbrucken. 27-latek rozegrał całe spotkanie, a jego nowa drużyna wygrała 4:2.

W hiszpańskiej Primera Feredation pierwsze spotkanie w barwach FC Cartageny rozegrał za to Javier Ajenjo Hyjek. Środkowy pomocnik zaliczył pełne 90 minut w wyjazdowym starciu z Algeciras CF, a jego drużyna wygrała 3:1. Udana inauguracja sezonu drużyny Polaka.

Podsumowanie debiutów kończymy na Gibraltarze. Niedawno z Włoch przeniósł się tam Oliwier Oleksiewicz, podpisując kontrakt z Mons Calpe SC. 22-letni bramkarz zadebiutował w miniony weekend w nowych barwach, rozgrywając całe spotkanie przeciwko St Joseph’s FC, które jego drużyna przegrała 1:2.

***

Na zakończenie postanowiliśmy jeszcze zajrzeć do hiszpańskiej La Liga. W niedzielę byliśmy świadkami rażącego błędu, który popełnił Bright Ede w spotkaniu z Valencią i to mocno rozniosło się w naszych mediach. Młody defensor w 26. minucie fatalnie wyprowadził piłkę przed własną bramką i podarował rywalowi gola kontaktowego na 1:2. Trzeba jednak wspomnieć, że po tym błędzie Ede rozegrał bardzo dobre zawody – pokazując, że mental jest u niego na wysokim poziomie. W najlepszy możliwy sposób odpowiedział na błąd i zebrał po meczu pochwały od kibiców. Dodatkowo duży plus dla trenera Deportivo, że nie ściągnął Polaka z boiska i dał mu dograć do końca spotkania. Na pewno się nie zawiódł i ten błąd może być po prostu ciekawostką. Wynik końcowy to 3:1 dla Deportivo.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze