Kamil Grosicki popisał się fantastycznym wyczynem w lidze tureckiej. Polak strzelił trzy gole dla Sivassporu w meczu 23. kolejki z Manisasporem. Zespół Grosickiego wygrał 4:2.

Pierwszy gol padł w 17. minucie spotkania. Po faulu w polu karnym Grosicki pewnie uderzył z jedenastu metrów i wyprowadził swój zespół na prowadzenie. W drugiej połowie wyrównał Josh Simpson, lecz były piłkarz Jagiellonii Białystok szybko zdjął uśmiech z twarzy kibiców Manisasporu. Między 60. a 65. minutą Polak dwukrotnie wpisał się na listę strzelców, kompletując hat-tricka. Rywale zdołali jeszcze strzelić bramkę kontaktową, która była dziełem Huseyina Toka, lecz w ostatniej minucie nadzieje gości na korzystny wynik rozwiał Michael Eneramo.
Po tym zwycięstwie zespół Kamila Grosickiego opuścił strefę spadkową. Sivasspor znajduję się obecnie na 15. miejscu w tabeli.











