Górnik Zabrze po pozyskaniu m.in. Bruno Durdova czy Petera Federico znacząco zwiększył rywalizację o miejsce w składzie na skrzydłach. W niej wydaje się nie uczestniczyć powracający z wypożyczenia Taofeek Ismaheel. Z informacji podanych przez Piotra Koźmińskiego wynika, że Nigeryjczyka w swoim zespole widziałby azerski Karabach Agdam.
Taofeek Ismaheel do Zabrza trafił w ramach letniego okienka transferowego przed sezonem 2024/2025. Skrzydłowy był wówczas po solidnym wypożyczeniu w belgijskim Beveren, a Zabrzanie pozyskali go z francuskiego Lorient. 26-latek w swojej pierwszej kampanii przy Roosevelta pokazał się z całkiem niezłej strony, natomiast po kilku spotkaniach w swoim drugim sezonie na Górnym Śląsku, na jego wypożyczenie zdecydował się Lech Poznań. W „Kolejorzu” pełnił głównie rolę zmiennika, aczkolwiek zdarzało mu się grywać również od pierwszej minuty. „Tofik” wraz ze swoją tymczasową drużyną fetował zdobycie mistrzostwa Polski, natomiast z najlepszej strony pokazał się w rozgrywkach europejskich pucharów. W 10 spotkaniach w ramach eliminacji oraz fazy ligowej Ligi Konferencji zdobył trzy bramki oraz zaliczył tyle samo asyst.
Poznaniacy w umowie z Górnikiem mieli zapis pozwalający pozyskać gracza urodzonego w Lagos na stałe, lecz z niej nie skorzystali. W związku z tym Ismaheel powrócił do Zabrza, lecz może na długo w nim nie pozostać.
Górnik Zabrze zarobi na 26-latku?
Górnik Zabrze po świetnej kampanii zwieńczonej zdobyciem Pucharu Polski oraz zajęciem drugiego miejsca w PKO BP Ekstraklasie, ruszył na rynek poszukując odpowiednich wzmocnień. Te nadeszły również do ofensywy, w konsekwencji czego pozycja Taofeeka w zespole uległa zmianie. Nigeryjczyk niedawno został wykreślony z listy zawodników uprawnionych do gry w eliminacjach do Ligi Konferencji, w związku z czym nie może zabrać udziału w dwumeczu z AS Monaco.
26-latek znalazł się w takiej sytuacji, że zmiana otoczenia byłaby korzystnym wyborem. Z informacji podanych przez Piotra Koźmińskiego wynika, że skrzydłowy wzbudza zainteresowanie Karabachu Agdam. 12-krotny mistrz Azerbejdżanu prowadzi rozmowy z Górnikiem, a Azerowie są skłonni zapłacić za byłego gracza Lecha Poznań aż milion euro.
Informowałem rano, że Qarabag jest zainteresowany pozyskaniem Taofeeka Ismaheela. Jak się okazuje, w grze jest nawet większa kwota niż pierwotnie można było usłyszeć. Szczegóły w tekście poniżej: https://t.co/U0cQDnIoLj
— Piotr Koźmiński (@UEFAComPiotrK) August 26, 2026
Transfer z perspektywy obu stron wydaje się opłacalny. „Trójkolorowi” otrzymają pieniądze za gracza, który nie do końca figuruje w planach Michala Gasparika, a Taofeek będzie miał szansę na powrót do regularnej gry.
Przeczytaj również:
– Napastnicy Ekstraklasy w obliczu europejskich standardów. Kto do reprezentacji Polski?
– Hristo Ivanov kolejnym wzmocnieniem Lechii Gdańsk
– Tymoteusz Puchacz zagra w Lidze Mistrzów! Czy doczeka się powołania od Jana Urbana?