Ostatni sezon, a właściwie jego druga połowa, w wykonaniu polskiego golkipera był jednym z najlepszych w karierze. 21-latek pewnie prezentował się w bramce Empoli, a ponadto popisał się kilkoma wybitnymi interwencjami z najwyższej półki. Takie działanie Polaka nie mogło umknąć uwadze skautów z klubów wysokiej półki, a plotki na temat przenosin bramkarza zalały nie tylko polskie, lecz także zagraniczne media.
Najczęściej w mediach przewiał się temat przenosin Bartka do klubów z Premier League, najsilniejsza liga świata na pewno byłaby spełnieniem marzeń Polaka. Jednak czy taki transfer może mieć miejsce, a nawet jeżeli, to czy Drągowski występowałby tam w pierwszym zespole, czy jednak siedział jedynie na ławce?
„Święci” i „Wisienki” mają oko na Bartka
W sobotę we włoskich mediach wypłynęła informacja, że bardzo bliski przejścia do ekipy „Świętych” jest drugi bramkarz „Violi” Bartłomiej Drągowski. Jak podał Alfredo Pedulla, znany włoski dziennikarz, „Święci” zaoferowali za młody polski talent 10 milionów euro, a transfer miał być na ostatniej prostej do finalizacji. Tak jednak się nie wydarzyło.
Dlaczego? Do zarządu Fiorentiny wpłynęła nowa oferta, z innego brytyjskiego klubu. 11 milionów euro za bramkarza zaoferowało Bournemouth, ponadto w ofercie w formie bonusów pojawiły się jeszcze 4 miliony euro. Taka oferta bardzo mocno przebijała to, co Southampton wyłożyło za 21-latka.
Jednak przyjrzyjmy się tym klubom. Czy Bartek, przechodząc tam, miałby szansę na grę od pierwszych minut? W bramce „Wisienek” jest aż dwóch doświadczonych graczy. Asmir Begović i Artur Boruc z całą pewnością łatwo bramki młodemu Drągowskiemu nie oddadzą. Jednak ich czas już mija, a Bartek mógłby ich idealnie zastąpić.
W zespole Southampton natomiast czeka go trochę trudniejsze zadanie. Bartek musiałby rzucić rękawice Fosterowi, który najlepsze lata gry ma już za sobą, ale umiejętności mu nie brak, oraz Angusowi Gunnowi. Angus jest wychowankiem Norwich oraz Manchesteru City, który w minionym sezonie dołączył do klubu z St Mary’s Stadium.
Cichy obserwator z Rzymu
Zainteresowanie Polakiem w angielskiej ekstraklasie nie jest nam jednak obce, sumy rzucane przez kluby oraz walka o podpis Drągowskiego na umowie z ich klubem przewija się w mediach już od jakiegoś czasu. Jednak całej akcji cicho przygląda się inny klub, który również jest poważnie zainteresowany pozyskaniem Bartka Drągowskiego.
AS Roma, klub, który w obecnym sezonie najbardziej może narzekać na brak odpowiedniej obsady bramki. Sprowadzony w zeszłym sezonie Olsen nie sprostał oczekiwaniom, a nawet niektórzy okrzyknęli go największym parodystą tego sezonu Serie A. Niedziwne jest więc to, że zarząd rzymskiego klubu poszukuje wzmocnienia tej pozycji, a sprowadzenie młodego, utalentowanego i do tego solidnego bramkarza byłoby strzałem w dziesiątkę.
Stąd taka walka klubów z Anglii o utalentowanego bramkarza z całą pewnością pomoże „Violi” ustalić realną cenę dla Romy, której budżet, a także klasa są znacznie wyższe niż te klubów Premier League.











