Zawodnik Werderu Brema – Torsten Frings – ostrzegł swoich kolegów z zespołu przed zbyt dużą pewnością siebie w zbliżającym się meczu Ligi Mistrzów przeciwko Anorthosisowi Famagusta. Pomocnik reprezentacji Niemiec twierdzi, że Cypryjczycy mogą być trudnym i niewygodnym rywalem.
Podopieczni Thomasa Schaafa pierwsze zwycięstwo w Bundeslidze odnieśli dopiero w czwartej kolejce, pokonując przed własną publicznością Energie Cottbus 3:0. Wynik nie odzwierciedla przebiegu spotkania, gdyż do 75. minuty utrzymywał się rezultat bezbramkowy, a o końcowym rezultacie zadecydowało zaledwie osiem minut, podczas których gracze Werderu zdobyli wszystkie trzy gole. Dziś przed zespołem z Bremy inauguracja rozgrywek Ligi Mistrzów. Gracze Thomasa Schaafa podejmą przed własną publicznością niespodziewanego uczestnika LM – Anorthosis Famagusta.
– Musimy się ponownie wykazać cierpliwością – przyznał Frings. – Nasi dzisiejsi rywale zaprezentują podobny futbol jak w ubiegły weekend piłkarze Energie Cottbus. Przyjadą na Weserstadion, aby się bronić i wywalczyć bezcenny dla nich punkt.









