W cieniu baraży do mistrzostw Europy swoje mecze rozegrają drużyny, które są już pewne występu na tej imprezie. Najciekawiej zapowiada się potyczka Anglii z Hiszpanią.
Fabio Capello, który kończy swoją przygodę z reprezentacją Anglii po Euro, będzie chciał pokrzyżować plany swojego kolegi po fachu, Vincente del Bosque, który prowadzi reprezentację Hiszpanii. Będzie to z całą pewnością najbardziej emocjonujące piątkowe starcie. W końcu zmierzą się ze sobą obrońca tytułu oraz drużyna, która zawsze aspiruje do najwyższych miejsc. Jako arcyciekawe zapowiadane jest spotkanie w Skandynawii, gdzie zmierzą się Szwecja i Dania. Mecze pomiędzy tymi zespołami były od zawsze elektryzujące i można się spodziewać, że w piątkowy wieczór zobaczymy bardzo wyrównane widowisko.

Na Stade de France Francja podejmie reprezentację USA. Faworytem będą gospodarze, nie przegrali oni bowiem ostatnich 15 spotkań. „Les Bleus” mimo tej passy musieli do samego końca drżeć o bezpośredni awans do finałów Euro 2012 i nie bez trudu zremisowali ostatnie spotkanie z Bośnią i Hercegowiną. Teraz będą już grali bez presji, a na dodatek w mocnym składzie. Zabraknie co prawda Samira Nasriego, który w środę wypadł z kadry z powodu kontuzji, a także wracającego do zdrowia Yoanna Gourcuffa, ale są za to Franck Ribery i Karim Benzema, których zabrakło w dwóch ostatnich meczach eliminacji. Goście z pewnością jednak nie będą dla „Trójkolorowych” łatwym rywalem, szczególnie że dobrze prezentuje się ich formacja obronna. W żadnym z ostatnich pięciu spotkań podopieczni Juergena Klinsmanna nie stracili więcej niż jednego gola.
Jednym z hitowych spotkań będzie z całą pewnością również starcie współgospodarza turnieju – Ukrainy – z reprezentacją Niemiec. Ukraińcy z Niemcami mierzyli się dotąd czterokrotnie, ale w żadnym z tych meczów nasi wschodni sąsiedzi nie pokonali piłkarzy zza naszej zachodniej granicy. Podopieczni Loewa są w ostatnim czasie w bardzo wysokiej formie. Udowadniali to praktycznie w każdym spotkaniu, gdy strzelali bardzo dużo bramek, a sami tracili ich niewiele. Reprezentacja Ukrainy natomiast po dwóch wrześniowych porażkach z Czechami i Urugwajem w październiku gładko pokonała Estonię i Bułgarię, nie tracąc w żadnym z tych dwóch spotkań ani jednej bramki. O podtrzymanie zwycięskiej passy będzie współgospodarzom Euro 2012 niezwykle trudno.
W innym ze spotkań, w którym zmierzą się dwaj finaliści turnieju, Grecja zagra w Pireusie z Rosją. Także w piątek Holandia zmierzy się ze Szwajcarią dopiero po raz czwarty w ciągu ostatnich 30 lat. Tego samego dnia współgospodarz turnieju, Polska, rozegra pierwszy mecz na otwartym niedawno Stadionie Miejskim we Wrocławiu, z Włochami. Obiekt został otwarty 29 października, kiedy przy pełnych trybunach Śląsk Wrocław pokonał Lechię Gdańsk. W przyszłym roku ten stadion ugości trzy mecze fazy grupowej.










