
Wychowanek Valencii, który w 106. minucie finału z Argentyną strzelił gola dającego Hiszpanii mistrzostwo świata 2026.
Urodził się 29 lutego 2000 roku w Foios, miasteczku kilka kilometrów na północ od Walencji. Grał w piłkę w domu, gdzie na niższym piętrze miał własną bramkę, a za obrońców robiły mu psy. Zaczynał od futsalu w szkole, a jako siedmiolatek trafił na testy do akademii Valencii i został w niej. Jako dziecko kibicował temu klubowi, a jego wzorami byli David Villa i David Silva oraz Cristiano Ronaldo.
W dziecięcych drużynach grał najpierw na boku obrony, potem na skrzydle i w ataku. Często występował z chłopcami o dwa, trzy lata starszymi. Mówił, że jako 14- i 15-latek przegrywał fizycznie ze starszymi rywalami i zdarzało mu się schodzić z boiska z płaczem. Jednego lata urósł 12 centymetrów i w okresie przygotowawczym stracił koordynację: jak opowiadał, nie umiał biegać ani przyjąć piłki. Gdy się do tego przyzwyczaił, zaczął strzelać dużo goli.
W październiku 2016 roku, jako 16-latek, zadebiutował w rezerwach Valencii, Mestalli, grających w trzeciej lidze. Trener Curro Torres wspominał, że w klubie uważano go za tego z akademii, który ma największe szanse na karierę. W 2017 roku zajął z reprezentacją Hiszpanii drugie miejsce na mundialu U-17 w Indiach i jeszcze w trakcie turnieju Valencia postanowiła włączyć go do pierwszego zespołu, bo interesował się nim Real Madryt.
30 listopada 2017 roku zadebiutował w pierwszej drużynie w meczu Pucharu Króla z Realem Saragossa, a 16 grudnia z Eibarem został pierwszym piłkarzem urodzonym w XXI wieku, który zagrał w LaLiga. W wieku 19 lat został najmłodszym do tamtej pory piłkarzem Valencii z 50 meczami ligowymi.
Odchodził z klubu w atmosferze sporu. Po transferze opowiadał, że usłyszał, iż jest piątym skrzydłowym w hierarchii i klub chce go sprzedać. Skarżył się też na brak wsparcia kapitana Daniego Parejo. Jako warunki pozostania wymieniał osobiste zaangażowanie właściciela klubu w rozmowy, pensję na poziomie najlepiej zarabiających i opaskę jednego z kapitanów.
4 sierpnia 2020 roku Manchester City ogłosił jego transfer. W City dostał numer 21 po Davidzie Silvie i został przesunięty ze skrzydła do środka ataku. W sezonie 2020/21 City zdobyło mistrzostwo Anglii i Puchar Ligi; pierwszego gola dla klubu Ferran strzelił właśnie w Pucharze Ligi, z Burnley.
28 grudnia 2021 roku FC Barcelona porozumiała się z City w sprawie jego transferu. Podpisał kontrakt do 2027 roku z klauzulą odstępnego w wysokości miliarda euro. W Barcelonie spędził cztery i pół sezonu. W finale Pucharu Króla w 2025 roku z Realem Madryt strzelił gola, który doprowadził do dogrywki, a w niej zwycięstwo Barcelonie dał Jules Koundé.
15 sierpnia 2026 roku, niecały miesiąc po finale mundialu, przeszedł do Paris Saint-Germain, gdzie trenerem był Luis Enrique. Podpisał kontrakt do 2031 roku i dostał numer 9.
W Valencii był szybkim, bezpośrednim skrzydłowym. Najlepiej czuł się na prawej stronie, skąd mijał rywali jeden na jednego po zewnętrznej. Do tego dochodziły dobra kontrola piłki, mocna budowa i gra głową. Sam mówił, że na boisku działa instynktownie, bez planowania kolejnego ruchu.
Może grać na każdej pozycji w ataku: na obu skrzydłach i w środku. Jako napastnik dobrze gubi obrońcę, znajduje miejsce w polu karnym i szybko oddaje strzał. Pomaga też w grze bez piłki: w reprezentacji ustawiał się między liniami, by dać kolegom opcję podania, i dużo pracował bez piłki.
Z młodzieżowymi reprezentacjami Hiszpanii zdobył mistrzostwo Europy U-17 w 2017 roku i U-19 w 2019 roku; w finale turnieju U-19 strzelił dwa gole.
W pierwszej reprezentacji zadebiutował 3 września 2020 roku w Stuttgarcie, w zremisowanym 1:1 meczu Ligi Narodów z Niemcami, w którym wyszedł w podstawowym składzie. Debiut dał mu Luis Enrique. 17 listopada 2020 roku strzelił trzy gole w wygranym 6:0 rewanżu z Niemcami, który dał Hiszpanii awans do turnieju finałowego Ligi Narodów.
Na Euro 2020 strzelił dwa gole i wyszedł w podstawowym składzie na półfinał z Włochami, przegrany po rzutach karnych. Dwa gole zdobył też na mundialu w Katarze. Na Euro 2024 w meczu grupowym z Albanią strzelił jedynego gola i został wybrany piłkarzem meczu, a Hiszpania zdobyła tytuł.
Podczas mundialu 2026 był krytykowany. 19 lipca 2026 roku w finale z Argentyną w East Rutherford wszedł z ławki. W 106. minucie Nico Williams zgrał głową dośrodkowanie Pedro Porro, a Ferran z pierwszej piłki uderzył pod poprzeczkę. Hiszpania wygrała 1:0 i po raz drugi w historii została mistrzem świata. Po meczu mówił, że ten gol był dla 47 milionów ludzi, nie tylko dla niego i 26 piłkarzy kadry.
173
z 540 możliwych
5
co 35 minut
0
8,2
Łącznie · Na 90 min
| Sezon | Klub | Rozgrywki | M | Min | Gole | Asysty |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 2026Mistrzostwa Świata | Hiszpania | Mistrzostwa Świata | 8 | 283 | 1 | 1 |
| 2025/2026Liga Mistrzów | Barcelona | Liga Mistrzów | 10 | 364 | 3 | 1 |
| 2024Eliminacje MŚ | Hiszpania | Eliminacje MŚ | 4 | 261 | 2 | 1 |
| 2024/2025Liga Mistrzów | Barcelona | Liga Mistrzów | 11 | 420 | 3 | 1 |
| 2024Mistrzostwa Europy | Hiszpania | Mistrzostwa Europy | 5 | 159 | 1 | 0 |
| 2023Eliminacje ME | Hiszpania | Eliminacje ME | 5 | 272 | 3 | 1 |





