Ferguson: To hańba


11 lutego 2012 Ferguson: To hańba

Sir Alex Ferguson po dzisiejszym meczu z Liverpoolem nazwał zachowanie Luisa Suareza hańbą i stwierdził, że napastnik nie powinien już więcej zagrać w barwach Liverpoolu.


Udostępnij na Udostępnij na

Urugwajczyk zaliczył swój pierwszy występ w wyjściowym składzie w barwach „The Reds”, odkąd skończyło mu się zawieszenie za rasistowskie obrażenie Patrice’a Evry w pierwszym ligowym spotkaniu przeciwko Manchesterowi United. Przed dzisiejszym meczem wiele mówiło się o tym, czy Francuz poda rękę napastnikowi liverpoolczyków czy też nie. Evra podczas tradycyjnego uścisku dłoni na murawie chciał to zrobić, ale niespodziewanie Suarez go zignorował. Wywiązała się mała przepychanka, ale obyło się bez problemów.

Sir Alex Ferguson
Sir Alex Ferguson (fot. stanfordsoocer.net)

Podczas całego spotkania, przy każdym kontakcie Suareza z piłką, kibice gospodarzy głośno gwizdali i buczeli. „El Pistolero” co prawda zdobył nawet gola, ale na nic on się przydał, bo to „Czerwone Diabły” wygrały 2:1. Evra po końcowym gwizdku postanowił się „zemścić” i prowokacyjnie manifestował swoją radość tuż przed nosem Suareza, przez co wywiązała się kolejna awantura. Zdania po spotkaniu były mocno podzielone, jednak Ferguson przede wszystkim był zniesmaczony tym, co zrobił na początku zawodnik Liverpoolu.

– Nie mogłem w to uwierzyć, po prostu nie mogłem w to uwierzyć. Jego zachowanie to hańba dla Liverpool Football Club, powinni zabronić mu gry. Ten klub ma wielką historię, a on w tej sytuacji robi coś takiego, mógł wywołać tym zamieszki. Ten facet bardzo mnie rozczarował, a to, co zrobił, było straszne. Wytworzyło się duże napięcie, widzieliście, że sędzia nie wiedział, co z tym zrobić. To go zaskoczyło. Mecz zaczął się fatalnie, w nieprzyjemnej atmosferze.

Spytany o to, czy może uścisk dłoni powinien zostać odwołany, tak jak w przypadku niedawnego meczu QPR z Chelsea, Szkot odpowiedział: – To inna sprawa. Aż do teraz rasizm nigdy nie był problemem. Musimy zrobić porządek w sprawie walki z tym zjawiskiem. To ważna sprawa w tym kraju. Futbol przebył długą drogę od czasów Johna Barnesa, kiedy rzucano w niego bananami i nie możemy do nich wrócić. Musimy iść do przodu i pozbyć się tego całkowicie.

Co do celebracji swojego podopiecznego SAF dodał tylko: – Nie powinien był tego robić.

Komentarze
~Matush (gość) - 14 lat temu

Sir alex ma rację! Suarez to ciota!

~luko22 (gość) - 14 lat temu

Mówisz że Suarez to ciota?? Jakbyś go zobaczył na
ulicy to byś koło niego skakał i prosił o
autograf. Nie jestem fanem Liverpool-u

~Liverpool (gość) - 14 lat temu

ty jesteś ciota

~spurs (gość) - 14 lat temu

Bez komentarza

Najnowsze