Ellis Simms ma być coraz bliżej reprezentacji Polski. Temat jego gry w naszych narodowych barwach nabiera tempa. Kilka tygodni temu na kanale „Ofensywni” pojawiły się wieści, że otoczenie napastnika Coventry City mocno zabiega o jego powołanie. Teraz doczekaliśmy się aktualizacji. Jak wynika z najnowszego odcinka podcastu „Ofensywni”, decyzja może być coraz bliżej – informuje Piotr Wołosik.
Historia Ellisa Simmsa w kontekście reprezentacji Polski nie jest nowa. Na początku sierpnia media obiegły wieści, że napastnik Coventry znajduje się na radarze PZPN-u, a jego otoczenie mocno naciskało na możliwość otrzymania powołania przez Jana Urbana. Wtedy pojawiła się nawet sugestia, że chciano, aby 25-latek został sprawdzony już podczas najbliższego zgrupowania.
Teraz temat ponownie pojawił się w podcaście „Ofensywni”. Piotr Wołosik przekazał nowe informacje dotyczące przyszłości napastnika beniaminka Premier League. Z jego słów wynika, że sprawa nie zatrzymała się na samych rozmowach, a w najbliższych dniach może dojść do ważnego kroku ze strony samego zawodnika i jego otoczenia.
– Sprawy nabrały tempa. W ciągu najbliższych dni Simms i jego otoczenie mają zdecydować – przekazał Piotr Wołosik.
To istotna zmiana względem sytuacji, o której wiedzieliśmy wcześniej. Wówczas przede wszystkim mówiło się o naciskach ze strony otoczenia piłkarza. Teraz coraz więcej wskazuje na to, że Ellis Simms rzeczywiście może zdecydować się na reprezentowanie Polski. Zdaniem wspomnianego dziennikarza, Jan Urban na początku nie był przekonany do tej opcji, ale sytuacja z napastnikami „zmusiła” go do tego, by zmienić swoje podejście.
Ellis Simms może być opcją dla Jana Urbana
Dla reprezentacji Polski byłby to interesujący ruch. Simms ma 25 lat, mierzy 190 centymetrów i występuje na pozycji środkowego napastnika. W poprzednim sezonie grał sporo w Coventry City, które wywalczyło awans do Premier League. W Championship rozegrał 43 spotkania, zdobywając 13 bramek i notując dwie asysty.
Napastnik ma również epizod z Premier League. Kilka lat temu występował na tym poziomie w barwach Evertonu, a w marcu 2023 roku zdobył bramkę przeciwko Chelsea na Stamford Bridge. W tym sezonie zdołał już rozegrać jedno spotkanie, na inaugurację sezonu przeciwko Arsenalowi, które jego drużyna przegrała 0:3. W 2. kolejce w meczu z Hull City Simms nie podniósł się z ławki rezerwowych.











