Już jutro o 16:15 na Camp Nou pierwszy gwizdek sędziego w starciu na szczycie Europy. El Clasico nie musimy chyba nikomu przedstawiać, ale dla formalności napiszemy. FC Barcelona – Real Madryt. Forma obu drużyn wydaje się być wielką niewiadomą. Barcelona i jej dyspozycja to jedna wielka sinusoida, z kolei „Królewscy” miewają mecze, w których zapominają, jak gra się w piłkę. Nie pozostaje nam nic innego jak zabawa w statystyki. Te, jak wiadomo, potrafią zmieniać rzeczywistość o 180 stopni. Dlatego apelujemy o potraktowanie ich wyłącznie jako ciekawostki, a nie wyroczni. Na wstępie informujemy, że dla waszej wygody oprócz wersji tekstowej statystyki będą podane na wykresach. Druga ważna informacja to fakt, iż statystyki meczowe (kartki, gole, rzuty karne itp.) są liczone z ostatnich pięciu lat.
Lekcja historii
Do tej pory oficjalnie odbyło się 246 meczów pomiędzy „Dumą Katalonii” a Realem Madryt. 98-53-95 to bilans hiszpańskich klasyków, który wskazuje nieznaczną przewagę klubu z Madrytu. Bilans bramkowy (410:401) również wypada na korzyść „Galacticos”. Najwięcej występów w meczach bezpośrednich mają Lionel Messi i Sergio Ramos, po 45. Żaden z nich prawdopodobnie nie poprawi już tego wyniku ze względu na zmianę barw klubowych. Na pierwszym miejscu w klasyfikacji strzelców znajduje się Lionel Messi z 26 trafieniami.
El Clasico, nie Gran Derbi
Jeden z najczęstszych błędów przy okazji zbliżającego się klasyku. Pora raz na zawsze rozstrzygnąć tę kwestię. Mecze pomiędzy Barceloną a Realem nie mogą i nie powinny być nazywane Gran Derbi, ponieważ określenie to dotyczy derbów Sevilli, czyli spotkania Sevilla – Real Betis.
Starcia trenerskie
Carlo Ancelotti (Real Madryt) oraz Ronald Koeman (FC Barcelona) w swojej karierze szkoleniowej mierzyli się ze sobą tylko cztery razy. Wszystkie starcia odbyły się w trakcie sezonu 2002/2003 w ramach Ligi Mistrzów. Holender był wówczas trenerem Ajaksu Amsterdam, a Włoch Milanu. W fazie grupowej ekipa Ancelottiego pokonała holenderską drużynę dwa razy po 1:0. Faza pucharowa to bezbramkowy remis i zwycięstwo 3:2 ekipy z Mediolanu.
Weryfikacja słów Gerarda Pique
Podczas jednego ze streamów na platformie Twitch Gerard Pique powiedział: – Zawsze wiem, że na Bernabeu będzie rzut karny, jeśli zawodnik ma na sobie białą koszulkę. Mówimy sprawdzam. Niestety nie wygląda to zbyt korzystanie dla piłkarza „Dumy Katalonii”. Ostatnia „jedenastka” podyktowana na Santiago Bernabeu dla „Królewskich” miała miejsce w sezonie 2014/2015, a dla FC Barcelona w kampanii 2018/2019. Od sezonu 2010/2011 we wszystkich klasykach rozgrywanych w Madrycie Real wykonywał trzy rzuty karne, Barcelona natomiast pięć. UPS!

















