Carlos Moros Gracia został nowym zawodnikiem ostatniej drużyny ekstraklasy, ŁKS-u Łódź. Hiszpański środkowy obrońca podpisał z łódzkim klubem kontrakt do 30 czerwca 2021 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok. Hiszpan jest pierwszym zimowym transferem ostatniego zespołu ekstraklasy.Carlos Moros Gracia do ŁKS-u przyszedł ze szwedzkiego klubu GIF Sundsvall, w którym to występował od 2017 roku. W pierwszym sezonie w szwedzkim klubie 26-letni stoper rozegrał 12 spotkań, strzelając jedną bramkę. W następnych dwóch kolejnych kampaniach Hiszpan stał się filarem defensywy szwedzkiego zespołu. Co więcej, w poprzednim roku nowy nabytek łódzkiego klubu został wybrany do jedenastki sezonu szwedzkiej ekstraklasy. Od połowy rozgrywek pełnił również funkcję kapitana skandynawskiej drużyny. Niestety jego dobre występy nie zdołały uratować GIF Sundsvall przed spadkiem ze szwedzkiej elity.
Warto przypomnieć, że Carlos Moros Gracia jest wychowankiem czołowej drużyny Primera Division, Valencia FC. Niestety Hiszpan nigdy nie zdołał zadebiutować w pierwszej drużynie klubu z Mestalla. Po zakończeniu wieku juniora środkowy obrońca zasilił występujący wówczas w Tercera Division Atletico Saguntino, to właśnie w tym zespole zanotował seniorski debiut. W 2015 roku Hiszpan wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie rozpoczął naukę na Uniwersytecie w Temple w Filadelfii. Podczas tego pobytu zasilił szeregi uniwersyteckiego zespołu Temple Ows, w którym już w drugim sezonie wybrano go na kapitana drużyny.
Transfer Carlosa Morosa Garcii ma pomóc trenerowi Kazimierzowi Moskalowi uszczelnić defensywę drużyny z centralnej Polski. Beniaminek z Łodzi po 20 kolejkach PKO Ekstraklasa stracił aż 37 bramek i jest to najgorszy wynik w całej lidze. Serwis Transfermarkt wycenia 26-latka na 500 tysięcy euro. Czas pokaże, czy kolejny hiszpański zawodnik zdoła podbić ekstraklasowe boiska i stanie się wzmocnieniem koszmarnej łódzkiej defensywy. Oby tylko stoper przeniósł swoją formę ze szwedzkich boisk na występy w łódzkim klubie.











