Menadżer reprezentacji Niemiec oraz była gwiazda naszych zachodnich sąsiadów, Oliver Bierhoff, powiedział w wywiadzie, iż wierzy, że Michael Ballack powróci do gry w kadrze. W styczniu spodziewany jest powrót do zdrowia rozgrywającego Bayeru Leverkusen.
Jednym z wielkich nieobecnych minionych mistrzostw świata w Republice Południowej Afryki był Michael Ballack. Rozgrywający niemieckiej kadry, a także jej boiskowy dyrygent z powodu kontuzji mógł oglądać mecze tylko jako kibic, choć udało mu się odwiedzić kolegów z reprezentacji, by okazać im swoje wsparcie. Po bardzo udanym dla Niemiec turnieju (zajęli 3. miejsce, zaś koronę króla strzelców zdobył Thomas Müller) okazało się, że świeżo upieczonym medalistom nie jest koniecznie potrzebny powrót Ballacka i bez niego potrafią rozgrywać mecze na najwyższym poziomie.
Na nieszczęście zawodnika Bayeru doznał on dosyć wcześnie, bo we wrześniu, poważnej kontuzji, która wyeliminowała go znów na kilka miesięcy. Jednak nadziei Ballackowi na powrót do reprezentacji nie odbiera jej menedżer, Oliver Bierhoff. Niegdyś wielce skuteczny napastnik kadry niemieckiej powiedział w wywiadzie dla „Süddeutsche Zeitung”, iż pomocnik musi udowodnić swoją przydatność dla zespołu. – Wiemy o jego osobowości i umiejętnościach, które przynoszą wiele korzyści drużynie, ale on także zdaje sobie sprawę z tego, że piłkarz, który tak długo był poza grą, będzie musiał wpierw zintegrować się z nowo powstałą ekipą – przyznał Bierhoff. Dodał on także, iż jest pewny, iż Ballack potrafi to zrobić.









