Emocjonujący sezon dobiegł końca. W tym sezonie na bezpośredni awans z 1. ligi do ekstraklasy zapracowali Lechia Gdańsk i – ku zaskoczeniu – GKS Katowice. Pierwsze dwie drużyny mogą świętować, natomiast ci, którzy plasują się na miejscach od trzeciego do szóstego, mają szansę powalczyć o ekstraklasę w tegorocznych barażach. Jeden z czterech barażowiczów otrzyma bilet do najwyższej klasy rozgrywkowej. Przepustki są trzy, zatem kto powalczy o tę trzecią?
W barażach awans jest jeden, drużyny są cztery. Arka Gdynia, Motor Lublin, Górnik Łęczna oraz Odra Opole podejmą się zaciętej walki. Niewątpliwie nie zabraknie emocji. Doszukując się faworyta, można byłoby wskazać Arkę Gdynia, która z tej grupy pierwszoligowców była prawie pewna bezpośredniego awansu. Prawie, bo w ostatniej kolejce odebrano jej tę szansę. Katem okazał się GKS Katowice, który z ogromną determinacją podszedł do finalnego meczu ligowego i został jednym z przyszłorocznych beniaminków PKO BP Ekstraklasy.
Arka Gdynia – tak blisko, a zarazem tak daleko
Ostatni mecz okazał się trudniejszy, niż zakładano. 34. kolejka miała być już tylko formalnością i zapewnieniem sobie bezpośredniego awansu. Jednakże Arkę Gdynia zaskoczył GKS Katowice. „GieKSa” bowiem po skromnej wygranej z jednobramkową przewagą wyszarpała na mecie sezonu bezpośredni awans z 2. miejsca. Tym samym arkowcy, straciwszy trzy punkty, spadli na 3. miejsce w tabeli, co da im jedynie szansę na wywalczenie awansu poprzez baraże.
Niedzielny ligowy mecz w Gdyni nie oszczędził nerwów kibicom obu drużyn. Stawka była ogromna – bezpośredni awans do PKO BP Ekstraklasy. Oba zespoły musiały podejść do tego meczu równie skupione. GKS Katowice od 19 lat nie przekroczył progów 1. ligi, zatem ekstraklasa to był szczyt marzeń. Dla katowiczan był to ważący najwięcej mecz, w dodatku na wyjeździe.
Od pierwszych minut to Arka Gdynia przejmowała inicjatywę i wywierała dużą presję. Natomiast z czasem uległo to zmianie i już w 26. minucie „GieKSa” wyszła na prowadzenie. Arkowcy próbowali, ale bezskutecznie. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 1:0, co zapewniło bezpośredni awans drużynie z Katowic.










