Andre Villas-Boas jest przekonany, że nie zostanie zwolniony z funkcji menedżera Chelsea, nawet jeśli londyńczycy odpadną w 1/8 finału Ligi Mistrzów z Napoli.
Portugalczyk ostatnimi czasy jest mocno krytykowany za postawę swojego zespołu. Angielskie media spekulują, że jego przygoda z Chelsea szybko może dobiec końca, jeśli jego podopieczni nie awansują do ćwierćfinału Champions League. Sam zainteresowany twierdzi jednak, że właściciel klubu, Roman Abramowicz, zapewnił go, że jego posada nie wisi na włosku nawet w przypadku europejskiego niepowodzenia.

– Właściciel w pełni wierzy w to, co robimy. Z ostatnich wiadomości, które docierają z klubu, płynie jasne zapewnienie, że następuje zmiana w sposobie naszego podchodzenia do projektu przyszłości. Jest wiara w to, co zmierzamy zrobić w przyszłym roku, to znaczy zbudować zespół, który będzie w stanie wygrać jak najwięcej trofeów.
– To nie zmniejsza odpowiedzialności, jaką mamy w tym roku. Mamy ją na uwadze oraz rezultaty, jakie osiągamy, spekulacje są więc normalne, jeśli weźmiemy pod uwagę przeszłość tego klubu. Musimy jednak zrozumieć, że czasami jest inna perspektywa i myślę, że ten czas właśnie nadszedł. Z pełnym zaufaniem właściciela będę kontynuował swoją pracę i w tym, i w przyszłym roku.