Algieria przed szansą rehabilitacji


13 stycznia 2010 Algieria przed szansą rehabilitacji

W czwartek odbędą się pierwsze mecze drugiej kolejki fazy grupowej Pucharu Narodów Afryki. W grupie A Mali zmierzy się z Algierią, a gospodarz turnieju – Angola – podejmie reprezentację Malawi.


Udostępnij na Udostępnij na

Mali – Algieria

Oba zespoły osiągnęły w pierwszej kolejce rezultaty znacznie poniżej swoich możliwości. Mali w ostatnich sekundach starcia z Angolą zdobyło gola na wagę remisu 4:4, natomiast Algieria w fatalnym stylu poległa 0:3 w potyczce z Malawi. Za faworyta czwartkowego spotkania można uznać podopiecznych Stephena Keshiego. „Orły” zaliczyły piorunujący finisz w meczu otwarcia, zdobywając cztery bramki w kwadrans. Selekcjoner reprezentacji Mali z pewnością postawi od pierwszej minuty na Seydou Keitę. Środkowy pomocnik Barcelony przeciwko Angoli wszedł na boisko z ławki rezerwowych i swoimi dwoma golami walnie przyczynił się do wywalczenia jednego punktu przez swoją drużynę. Były gracz Monaco i Sevilli oznajmił, że w zespole Mali panuje fantastyczna atmosfera. – Oczywiście, że lepiej byłoby gdybyśmy zwyciężyli w pierwszym meczu, ale trzeba się cieszyć z jednego punktu, Jesteśmy maksymalnie zmobilizowani i przeciwko Algierii zobaczycie inny zespół niż przez większość niedzielnego spotkania – stwierdził Keita. Znakomity tercet, występujący na co dzień w lidze hiszpańskiej: Frederic Kanoute, Mahamadou Diarra i wspomniany wcześniej Keita, będzie chciał pognębić reprezentację Algierii i pokazać, że strata punktów w inauguracyjnej grze była tylko wypadkiem przy pracy.

Czy Essau Kanyenda (z prawej) i jego koledzy z reprezentacji sprawią kolejną niespodziankę?
Czy Essau Kanyenda (z prawej) i jego koledzy z reprezentacji sprawią kolejną niespodziankę? (fot. worldcup.mtnfootball.com)

Tymczasem ekipa z północy Afryki nie zamierza poddać się bez walki. Finaliści tegorocznego mundialu zawiedli swoich fanów, przegrywając z niedocenianym Malawi. Zwycięstwo nad Mali zapowiada algierski bramkarz, Faouzi Chaouchi. Golkiper „Lisów Pustyni”, który był jednym z negatywnych bohaterów poniedziałkowego meczu, w wywiadzie udzielonym „Le Buteur” przekonuje, że na stadionie w Luandzie on i jego reprezentacyjni koledzy spiszą się dużo lepiej. – Nikt nie spodziewał się klęski w spotkaniu z Malawi. Nie możemy rozpamiętywać tego rezultatu, musimy wyjść w czwartek na boisko i udowodnić naszym fanom, że jesteśmy w dobrej formie. Myślimy o awansie, ale priorytetem jest pokonanie Mali – zapewnił Chaouchi.

Mecz rozpocznie się o godzinie 17 czasu polskiego.

Angola – Malawi

W drugim czwartkowym spotkaniu gospodarze turnieju staną naprzeciw rewelacji pierwszej kolejki fazy grupowej, reprezentacji Malawi. Angolczycy długo nie mogli uwierzyć w to, że nie udało im się wygrać w meczu otwarcia, mimo tego, że do 92. minuty prowadzili 4:2 z Mali. Kibice ekipy, prowadzonej przez Manuela Jose, liczą głównie na znakomitą dyspozycję Flavio. 30-letni napastnik ma na swoim koncie dwa gole w mistrzostwach Czarnego Lądu i to jego będą musieli obawiać się gracze z Malawi. W szeregach „Czarnych Antylop” z pewnością zabraknie kontuzjowanego Dede, który doznał urazu mięśni uda.

Malawijczycy sprawili ogromną sensację wygrywając z Algierią, czym wprawili w doskonały nastrój swoich fanów i trenera, Kinnaha Phiriego. Zajmujący 99. lokatę, w grudniowym rankingu FIFA, zawodnicy liczą na podtrzymanie dobrej pasji. Kluczem do sukcesu „Płomieni” ma być skuteczność duetu napastników: Essau Kanyendy i Russela Mwafulirwy. Wciąż nie wiadomo, czy na boisko będzie mógł wybiec strzelec jednej z bramek w meczu z Algierią, Davi Banda. 26-letni piłkarz zdrowiem przypłacił skuteczne wykończenie akcji.

Mecz rozpocznie się o godzinie 19.30 czasu polskiego.

Najnowsze