1 Liga nieuchronnie zmierzają ku końcowi i pierwsza dwójka za chwilę będzie świętować awans do Ekstraklasy, jednak komu przypadną miejsca 3-6, dające możliwość powalczenia o najwyższą ligę rozgrywkową w Polsce poprzez baraże? Na nie chrapkę ma kilka zespołów, a patrząc w tabelę, sytuacja części z nich będzie się ważyć do ostatnich minut ostatniej kolejki.
1 liga i awans – to chciałby każdy. W tym sezonie prawie połowa ligi jest zamieszana w walkę o zaklepanie sobie miejsca barażowego, które daje nadzieję na wywalczenie awansu do PKO Bank Polski Ekstraklasy. Rywalizacja jest wyrównana, ale my mamy kilku faworytów. Jednak postaramy się uczciwie ocenić szansę każdego z zespołów, biorąc pod uwagę jego ostatnią formę, terminarz oraz patrząc na szanse dawane przez analityków.
Nie liczymy Wisły ani Śląska – oni już mogą się szykować do powrotu
Na wstępie pragniemy zaznaczyć, że nie bierzemy pod uwagę ani Wisły Kraków, ani Śląska Wrocław. Są to zespoły z miejsc jeden i dwa, które już powinny zamawiać autokary na świętowanie. „Biała Gwiazda” na trzy kolejki przed końcem ma bowiem dziewięć punktów przewagi nad trzecią Wieczystą Kraków. Tylko totalny kataklizm sprawiłby, że drużyna Mariusza Jopa nie powróci po kilkuletnim pobycie w czyśćcu na salony. Mało tego, wrócą prawdopodobnie jako triumfatorzy 1. Ligi.
Podobnie będzie tak na 95% ze Śląskiem Wrocław. Wrocławianie są na drugim miejscu i choć nie dogonią już raczej pierwszej Wisły Kraków (pięć punktów straty) to mają wystarczająco dużą przewagę nad innym krakowskim zespołem (cztery punkty przewagi).
Wisła Kraków o krok od powrotu do Ekstraklasy 🔙
🗣️ Animucki: To na pewno cieszy. To olbrzymi klub pod względem historycznym, walorów sportowych, marki, kibiców i ochoty przychodzenia na mecze. Takich klubów w Ekstraklasie potrzebujemy. pic.twitter.com/gdEJvZcbUj
— Meczyki.pl (@Meczykipl) May 7, 2026
1 Liga awans: Pierwsza dwójka zaklepana, kto zatem weźmie miejsca barażowe?
Pozostaje zatem pytanie, kogo ujrzymy na miejscach 3-6? Zaglądając do tabeli, poczynając od Wieczystej Kraków aż do Pogoni Grodzisk Mazowiecki, każdy może znaleźć się w barażach. Jednak dla niektórych szanse są iluzoryczne bądź znikome.
1 Liga zespoły walczące o awans:
Pogoń Grodzisk Mazowiecki (11. miejsce, 43 punkty)
Patrząc na ostatnią formę drużyny Piotra Stokowca, z miejsca ich skreślamy z tej walki. Ostatnie pięć spotkań do zaledwie jeden remis i cztery porażki (bramkowo też kiepsko to wygląda, 6:13). Oprócz tego terminarz nie jest sprzyjający. Jasne, na rozkładzie mają GKS Tychy i Odrę Opole, ale w ostatniej kolejce ze Śląskiem Wrocław. Dodatkowo, tylko z Tychami zagrają u siebie (choć to patrząc na ostatnie mecze też jakimś wielkim atutem nie będzie). Na finiszu sezonu zabrakło paliwa (no i Rafała Adamskiego).
Forma z ostatnich 5 spotkań: jeden punkt.
Bilans bramkowy (zdobyte-stracone): 6-13.
Terminarz: ŁKS (wyjazd), Odra Opole (wyjazd), GKS Tychy (dom), Śląsk (wyjazd).
Szanse na awans wg Piotra Klimka: 4,6%.
Polonia Bytom (10. miejsce, 44 punkty)
Podobnie ma się rzecz z Polonią Bytom. Poniedziałkowe zwycięstwo z Polonią Warszawa, choć zdobyte w imponujących okolicznościach, to jednak za mało by uznać, że zespół Wojciecha Mroza jeszcze się włączy do baraży. Pozostały im pojedynki z walczącymi o utrzymanie Stalą i Zniczem, ale wydaje się że to i tak będzie za mało. Zwłaszcza, że w międzyczasie zagrają ze Śląskiem Wrocław. Gdyby szybciej pogonili Patryka Czubaka (albo w ogóle go nie zatrudniali), to może, może… To już jednak tylko gdybanie.
Forma: siedem punktów.
Bilans bramkowy: 10-9.
Terminarz: Znicz (wyjazd), Śląsk (dom), Stal (wyjazd).
Szanse na baraże wg Piotra Klimka: 2,7%.
Puszcza Niepołomice (9. miejsce, 45 punktów)
Czarnym koniem (a raczej w tym wypadku Żubrem) w rywalizacji o miejsce barażowe może okazać się niespodziewanie Puszcza Niepołomice. Skreśleni jesienią, na wiosnę doznali cudownego odrodzenia i w roku 2026 są drugą najlepiej punktującą drużyną w pierwszej lidze (26 punktów w dwunastu spotkaniach). Ostatnio też wiedzie im się (poza wpadką z opolanami) bardzo dobrze.
Pozostały im jeszcze spotkania ze Stalą, ŁKS-em i Miedzią. Jeśli nie przytrafi im się taka wspomniana wcześniej wpadka, to mogą jeszcze powalczyć. Co prawda wciąż stoją na gorszej pozycji niż taka Polonia Warszawa czy Ruch Chorzów, ale ich prognozy są wzrostowe.
Forma: dziesięć punktów.
Bilans bramkowy: 7-5.
Terminarz: Stal (wyjazd), ŁKS (dom), Miedź (wyjazd).
Szanse na baraże wg Piotra Klimka: 26,0%.
Ciepli na jesień już pana profesora Tułacza z Puszczy wyrzucali a jeszcze zrobią baraże XDDDDD
Futbol cholera jasna pic.twitter.com/eiWXS0D3KZ
— Piotr Czerniawski (@mqiq_) May 2, 2026
Miedź Legnica (8. miejsce, 46 punktów)
Niezbyt duże szanse natomiast dajemy Miedzi Legnica. Będąca na 8. miejscu drużyna nie przekonuje w tym roku i pokazuje zbyt mało żeby rozważać ją w kontekście awansu. Nawet w tych ostatnich tygodniach nie wystrzegli się porażek z Pogonią Siedlce czy Górnikiem Łęczna (dół tabeli), a ich wygrane przeciwko Stali i Zniczowi też przyszły z bólem (również zespoły z dołu tabeli).
A gdy dołożymy do tego niekorzystny terminarz (Wieczysta, Ruch Chorzów, Puszcza), to nie dziwi nas fakt, że już większe na awans szanse specjaliści dają właśnie wspomnianej Puszczy niż Miedzi. W ostatniej kolejce zmierzą się ze sobą, może właśnie to będzie mecz, który zadecyduje o awansie?
Forma: siedem punktów.
Bilans bramkowy: 4-6.
Terminarz: Wieczysta (wyjazd), Ruch (dom), Puszcza (dom).
Szanse na baraże wg Piotra Klimka: 19,0%.
Ruch Chorzów (7. miejsce, 47 punktów)
Patrząc na Ruch Chorzów nie każdy by zakładał, że będą mieć duże szanse na miejsce barażowe. W tym roku są ósmą drużyną jeśli chodzi o zdobytą liczbę punktów. Jednak ich obecnie największym sprzymierzeńcem jest bajecznie prosty terminarz. GKS Tychy, Miedź Legnica, Znicz Pruszków – wyczuwamy spory potencjał na 9 punktów. Jedyna obawa – wszystkie na wyjeździe, a na nich „Niebiescy” nie spisują się najlepiej. Jednak jeśli Ruch tego nie skopie, to ze spokojem wskoczą do szóstki. Tak też widzą to analitycy.
Forma: sześć punktów.
Bilans bramkowy: 6-6.
Terminarz: GKS Tychy (wyjazd), Miedź (wyjazd), Znicz (wyjazd).
Szanse na baraże wg Piotra Klimka: 57,6%.
Polonia Warszawa (6. miejsce, 47 punktów)
Wydaje się natomiast, że Polonia Warszawa w tym sezonie może nie dostać się do baraży. Co prawda mają tyle samo punktów co siódmy Ruch, który dzięki czwartkowej wygranej ŁKS-u wyprzedzili z racji na lepszy bilans bezpośredni. Jednak porażka z Polonią Bytom mocno obniżyła ich szanse na pierwszą szóstkę. Do końca sezonu przyjdzie im zmierzyć się jeszcze z walczącym o życie Górnikiem Łęczna, Wisłą Kraków (która powinna przystępować do tego spotkania z pewnym awansem) oraz nie grającą już o nic Odrą Opole.
Nie jest to może zabójczy terminarz, ale patrząc na nierówną ostatnimi czasy dyspozycję „Czarnych Koszul” (i to jak wielu zawodników zmaga się z urazami), rozumiemy obawy kibiców oraz przewidywania statystyków. No ale ciężko się dziwić – gdyby Polonia była bardziej stabilna wynikowo i poprawiła statystykę urazową (ogrom kontuzji nie pomógł trenerowi), w ogóle nie byłoby tematu.
Forma: sześć punktów.
Bilans bramkowy: 6-9.
Terminarz: Górnik Łęczna (dom), Wisła Kraków (dom), Odra (wyjazd).
Szanse na baraże wg Piotra Klimka: 39,3%.
ŁKS Łódź (5. miejsce, 50 punktów)
„Rycerze Wiosny”, jak sama nazwa wskazuje, bardzo dobrze spisują się od początku 2026 roku. Grzegorz Szoka udowadnia, że posiada jakościowy warsztat, dzięki czemu łodzianie zajmują piąte miejsce w Betclic 1. Lidze i mają duże szanse na baraże. Dzięki zwycięstwu nad Pogonią Grodzisk Mazowiecki, mają aż trzy punkty zapasu nad siódmym Ruchem i szóstą Polonią.
Nie mogą pozwolić jednak dać się wyprzedzić Ruchowi ze względu na gorszy bilans bezpośrednich spotkań. Jeśli zaś doszło by zaś do sytuacji, w której wspomniane trzy zespoły miałyby równą liczbę punktów, to mała tabela jest na korzyść łodzian.
Choć terminarz aż tak przyjazny początkowo nie jest (Śląsk i Puszcza), to sezon zakończą spotkaniem u siebie przeciwko Górnikowi Łęczna, który może być już zdegradowany. Jednak nawet i bez tego ŁKS powinien rozprawić się z lubelskim zespołem i przyklepać awans.
Forma: dwanaście punktów.
Bilans bramkowy: 13-6.
Terminarz: Śląsk (wyjazd), Puszcza (wyjazd), Górnik (dom).
Szanse na baraże wg Piotra Klimka: 59,2%.
Jedyną wadą tego meczu jest fakt, że już nie mamy żadnego zaległego w zanadrzu. 😅 POTĘŻNI RYCERZE WIOSNY, PROSZĘ PAŃSTWA! 😎💪🏻🤍❤️🤍#ŁKSPGM
— Kamil Wendler (@wendler_kamil) May 7, 2026
Chrobry Głogów (4. miejsce, 51 punktów)
Ostatnie dwa sezony mocno mierne, a nawet słabe. Jednak pozostawienie Łukasza Becelli po nieudanej kampanii 2024/2025 (13. miejsce) okazało się świetną decyzją, której dziś Chrobry zbiera owoce. Głogowianie nawiązują do sezonu 2021/2022 za Ivana Djurdjevicia, gdzie również awansowali do baraży, lecz przegrali wtedy w finale. Choć ostatnio grają bardziej w kratkę i kalendarz na finiszu sezonu nie jest zbyt prosty, to jednak cztery punkty zapasu powinny spokojnie wystarczyć do zachowania pierwszej szóstki.
Forma: siedem punktów.
Bilans bramkowy: 6-6.
Terminarz: Wisła Kraków (wyjazd), Znicz (dom), Wieczysta (wyjazd).
Szanse na baraże wg Piotra Klimka: 92,0%.
Wieczysta Kraków (3. miejsce, 53 punktów)
Wieczysta Kraków to zespół, który może spokojnie szykować się do pierwszoligowych baraży. Podopieczni Kazimierza Moskala mają komfortowy terminarz. Średnio grająca Miedź Legnica, będąca w koszmarnym dołku Stal Rzeszów, tylko Chrobry może stanowić zagrożenie. Jednak z racji na bezpieczną, bo aż sześciopunktową przewagę nad siódmym miejscem, sprawa może być już załatwiona wcześniej.
Pytanie tylko, co będzie dalej: doniesienia o możliwym wycofaniu się Wojciecha Kwietnia z Wieczystej były solidnym wstrząsem. I choć te początkowe wieści okazały się zdaniem kolejnych dziennikarzy lekko przesadzone, to jednak pewne ziarno prawdy w nich jest. A to z pewnością nie pomoże zespołowi z Małopolski w mobilizacji przed samym finiszem.
Forma: trzynaście punktów.
Bilans bramkowy: 12-4.
Terminarz: Wisła Kraków (wyjazd), Znicz (dom), Wieczysta (wyjazd).
Szanse na baraże wg Piotra Klimka: 99,6%.
Gigantyczne TRZĘSIENIE ZIEMI w Wieczystej Kraków! 🟡⚫️
WOJCIECH KWIECIEŃ MOŻE WYCOFAĆ SIĘ Z KLUBU! 😳😳😳
W klubie doszło do spotkania z piłkarzami, którzy usłyszeli, że nawet w przypadku AWANSU do Ekstraklasy, Wieczysta nowy sezon zacznie w IV LIDZE! 🤯
Zawodnicy mają mieć… pic.twitter.com/KQk8tAMe65
— Transfery Piłkarskie (@Transfery_) May 5, 2026
1 Liga awans: Pierwsza szóstka raczej bez zmian, nadzieję na ewentualne baraże tylko Polonii i Puszczy
Do końca sezonu pozostały jeszcze trzy kolejki. Choć w naszym odczuciu rywalizacja częściowo została rozstrzygnięta, to bitwa o, zdaje się pozostałe dwa miejsca barażowe, będzie toczyć się do samego końca. Gdybyśmy mieli sami typować, to jedyna korekta nastąpi na pozycji numer sześć, gdzie w miejsce Polonii powinien wskoczyć zespół Waldemara Fornalika.
Aby jednak dać trochę nadziei innym klubom, to powiemy, że ten sam Ruch może nawalić. Bierzemy bowiem pod uwagę to, że mając tak łatwy kalendarz „Niebiescy” nieoczekiwanie potkną się na Tychach albo na Pruszkowie. Gdyby tak się stało, to aktualne szóste miejsce powinna utrzymać Polonia Warszawa. Gdyby także warszawiakom powinęła się noga, to ewentualnie w ich miejsce wskoczy czająca się Puszcza Niepołomice.
Przeczytaj także: