We Francji odbyła się dzisiaj 11. kolejka Ligue 1. Mistrz Francji, zespół Montpellier, zremisował na boisku Troyes, a Lille wywalczyło trzy punkty na terenie Evian TG. W barwach Reims pełne 90 minut zagrał Grzegorz Krychowiak, ale jego drużyna poniosła porażkę w Rennes. Do formy z początku sezonu powraca ekipa Valenciennes, która na własnym stadionie pewnie ograła Sochaux 3:1.
Troyes – Montpellier 1:1
Drużyna mistrza Francji, Montpellier, jechała do Troyes w roli faworyta. Jednak zespół beniaminka Ligue 1, Troyes ESTAC, nie zamierzał oddać łatwo punktów i chciał sprawić podobną niespodziankę jak podczas spotkania z Marsylią. Mecz rozpoczął się zgodnie z przewidywaniami i już w 19. minucie na prowadzeniu byli goście z południa. Bramkarza gospodarzy pokonał Belhanda. Mimo szybko straconego gola miejscowi nie załamali się i jeszcze przed przerwą wyrównali. W 41. minucie spotkania do remisu doprowadził Camus, zdobywając swoją pierwszą bramkę w L1. W drugiej połowie więcej z gry mieli piłkarze Montpellier, ale ani jednej, ani drugiej drużynie nie udało się strzelić gola i mecz zakończył się remisem.
Valenciennes – Sochaux 3:1

W dzisiejszym meczu zespół Valenciennes zaprezentował dobrą formę z początku sezonu. Już w 12. minucie z rzutu wolnego bramkarza gości pokonał Kadir, wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie. Miejscowi chcieli szybko rozstrzygnąć losy spotkania i poszli za ciosem. W 27. minucie drugą bramkę zdobył wracający po kontuzji Pujol. Na początku drugiej połowy obraz nie uległ zmianie i lepszą drużyną w dalszym ciągu była ekipa Valenciennes. Dobrą postawę całego zespołu udokumentował w 60. minucie ponownie Pujol, strzelając swojego drugiego gola w meczu. Zawodnicy z Sochaux byli bezradni i tylko dzięki dekoncentracji gospodarzy strzelili bramkę honorową. Zdobywcą gola był Roudet. Po tym zwycięstwie zespół Valenciennes umocnił swoją wysoką pozycję, za to piłkarze z Sochaux nadal znajdują się w dolnych rejonach tabeli.
Evian TG – Lille 0:2
Lille potwierdziło w dzisiejszym meczu swoją dobrą formę z ostatnich pojedynków. Mimo dobrej gry w defensywie zawodnicy Evian TG pozwolili sobie strzelić gola w końcówce pierwszej połowy spotkania, co zdecydowanie podcięło im skrzydła. Strzelcem bramki był Roux. Po przerwie dobrze zorganizowana ekipa z Lille kontrolowała przebieg meczu i szybko podwyższyła wynik. W 62. minucie spotkania drugą bramkę dla zespołu z północy Francji zdobył Balmont. Gospodarze nie byli w stanie odpowiedzieć nawet golem honorowym i ponieśli kolejną porażkę w tym sezonie. Za to zawodnicy z Lille wywalczyli ważne trzy punkty i potwierdzili wysoką dyspozycję w obecnym momencie.










