Prezes Glasgow Rangers, Craig Whyte, potwierdził, że opuści klub, gdy tylko przestaną nim zarządzać komisarze wprowadzeni z powodu fatalnej sytuacji finansowej.
Informacje te pojawiły się zaraz po tym, jak okazało się, że pieniądze uzyskane z porozumienia klubu z firmą Ticketus zostały użyte przez Whyte’a przy przejmowaniu klubu. Ticketus zapłaciła 24 miliony funtów za prawa do sprzedaży karnetów na mecze Rangers w przyszłości. Większość tej kwoty została wykorzystana do spłaty długu wobec banku Lloyds.

Whyte wydał oświadczenie, w którym napisał: – Ustąpię ze stanowiska prezesa po zakończeniu procesu restrukturyzacji. Pomijając zarząd komisaryczny i sprawę podatkową, klub ma poważne, długoterminowe problemy strukturalne i finansowe, którymi trzeba się szybko zająć.
– Wiedziałem o tym, kiedy przychodziłem do klubu i, pomimo oskarżeń i obelg rzucanych ostatnio pod moim adresem, chciałem go wesprzeć. Przyznaję, że były takie momenty, kiedy żałowałem pomysłu przejęcia Rangers.
jak burmistrz to rzopieprzy to wstyd na cala okolice
bedzie gdzie kolwiek pojechac bo sie beda smiali a ze
rzopieprzy to pewne