Czołówka tabeli solidarnie zremisowała w siódmej kolejce Eredivisie. Dlatego też do żadnych znaczących zmian w czubie tabeli nie doszło. Ważne trzy oczka zainkasowały drużyny VVV Venlo i Vitesse. Nadal bez punktu pozostaje Willem II.
Hit na remis
Twente Enschede po dobrym meczu zremisowało 2:2 z Ajaksem Amsterdam. Piłkarze obu drużyn mieli okazję do tego, by wygrać w tym szlagierowym pojedynku. Ale ani jedni, ani drudzy nie wykorzystali swoich szans. Mecz zakończył się sprawiedliwym podziałem punktów. Okazji na powrót na fotel lidera nie wykorzystało PSV. Piłkarze z Eindhoven tylko zremisowali 1:1 z FC Groningen. Podopieczni Freda Ruttena mają czego żałować, bo prowadzili aż do 88. minuty, kiedy to wyrównał Gonzalo Garcia-Garcia.

Niespodziewanie na piątym miejscu plasuje się Roda Kerkrade. Drużyna Przemysława Tytonia pokazała w ostatnim ligowym meczu nie lada charakter. Do 70. minuty Roda przegrywała z Heerenveen 2:0. Jednak pięć minut później na tablicy świetlnej widniał już rezultat 2:2. I już do końca pozostał bez zmian.
Pozostałe spotkania
Trwa fatalna passa Feyenoordu. Zaczęło się od porażki z Ajaksem, później było odpadnięcie z Pucharu Holandii, teraz porażka aż 0:3 z NEC Nijmegen. Jeżeli „Portowcy” szybko nie poradzą sobie ze swoją słabą dyspozycją, to będą mieli olbrzymie problemy z zakwalifikowaniem się do europejskich pucharów. A taki cel postawili przed piłkarzami włodarze klubu z Rotterdamu. Ważne trzy punkty zdobyły w tej kolejce drużyny VVV Venlo i Vitesse. Brawa należą się szczególnie dla tego drugiego zespołu, bo wywalczył je w spotkaniu wyjazdowym z wyżej notowanym od siebie przeciwnikiem.
Swoje pojedynki wygrali również piłkarze AZ Alkmaar i ADO Den Haag. W pokonanym polu pozostawili odpowiednio Utrecht i Heracles. Dla obu drużyn było to już drugie ligowe zwycięstwo z rzędu. Nadal bez jakiejkolwiek zdobyczy punktowej pozostaje Willem II. Tym razem lepszy od drużyny Gerta Heerkensa okazał się NAC Breda. Zespół z Tiburga jest głównym pretendentem do spadku z holenderskiej ekstraklasy.











