Sezon 2010/2011 już dawno za nami. Ligue 1, podobnie jak inne czołowe ligi europejskie, opuściły trzy zespoły, a w zamian przybyły najlepsze drużyny z niższej klasy rozgrywkowej. Postaramy się przybliżyć sylwetki beniaminków, które za kilka tygodni będą występować u boku potęg francuskiego futbolu.
Evian Thonon Gaillard F.C.
Historia Evian jest bardzo krótka, gdyż klub ten powstał zaledwie osiem lat temu, wskutek fuzji FC Gaillard i FC Ville-la-Grand. Nowa drużyna występowała pod nową nazwą Football Croix-de-Savoie 74. Cztery lata później klub przeszedł kolejne połączenie, tym razem z lokalnym zespołem Olympique Thonon-Chablais. Wtedy też miała miejsce przeprowadzka drużyny do Thonon, a było to spowodowane fatalnym stanem stadionu w Gaillard. Kulminacyjnym momentem było lato 2009 roku. Honorowym prezesem klubu ze wschodu Francji został Franck Riboud, właściciel koncernu Danone. Jakby tego było mało, akcje klubu wykupili także Zinedine Zidane, Bixente Lizarazu i Alain Boghossian. Riboud systematycznie wpłacał spore sumy do kasy klubowej, z czego większa część była przeznaczana na rozwój systemu szkolenia młodzieży. Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już w pierwszym sezonie, po potężnych wzmocnieniach w sztabie, Evian awansowało do Ligue 2, co było najlepszym osiągnięciem w historii.

Po uzyskaniu awansu do L2 zmuszone było przenieść się na Parc des Sports w pobliżu Annecy, gdyż LFP nie zgodziło się na rozgrywanie spotkań drugiej ligi na dotychczasowym obiekcie. Założeniem na sezon 2010/2011 było utrzymanie w Ligue 2, ale spodziewano się, że nie będzie to łatwe. Jednak „Les Croix” nie przestraszyli się nowych rywali. Ba, w całym sezonie przegrali tylko siedem razy i z 67 punktami na koncie niespodziewanie zostali mistrzem drugiej ligi i awansowali do Ligue 1. Nie mniejszej niespodzianki Evian dokonało w Coupe de France. W 1/32 finału owych rozgrywek drugoligowiec pokonał 3:1 Olympique Marsylia i tym samym wyeliminował ówczesnego mistrza kraju z walki o Puchar Francji. To wydarzenie sprawiło, że we Francji o Evian jest bardzo głośno.
Budżet „Les Croix” jest całkiem okazały. W nadchodzącym sezonie utrzymanie będzie jednak dla drużyny ze wschodu ogromnym osiągnięciem i nie będzie o to łatwo. W Ligue 1 słabych drużyn nie ma i Evian będzie musiało sporo się napracować, żeby osiągnąć zamierzony cel. Jednak patrząc obiektywnie, drużyna ma ogromne szanse na pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej, ale nie oszukujmy się, na nic więcej tej drużyny stać nie będzie.
AC Ajaccio
Ajaccio, w przeciwieństwie do opisanego powyżej Evian, ma bardzo bogatą i długą przeszłość. Klub powstał ponad sto lat temu, jednak nie wiadomo, czy był to rok 1909, czy 1910. „L’Ours” stali się profesjonalnym zespołem w 1965 roku. W swojej ponad 100-letniej historii AC Ajaccio najbardziej zaistniało w mistrzostwach Korsyki, do tej pory triumfowało w tych rozgrywkach ośmiokrotnie. W rozgrywkach we Francji piłkarze Ajaccio nie osiągnęli wiele. W Ligue 1 rozegrali 10 sezonów, a ostatni na przełomie 2005 i 2006 roku. Najwyższą pozycją, jaką zdołali osiągnąć, było miejsce 6. Klub z zachodniego wybrzeża Korsyki dużo lepiej radził sobie w drugiej klasie rozgrywkowej. W Ligue 2 występował 13 razy. AC Ajaccio w swojej gablocie posiada dwa puchary za mistrzostwo drugiej ligi. Pierwszy z sezonu 1966/1967, a drugi i zarazem ostatni z roku 2002.












