Dobrze pamiętamy, jaka była euforia w kraju, gdy w 2014 roku pokonaliśmy historycznie reprezentację Niemiec. Mowa o dorosłej kadrze. Teraz reprezentacja Polski U-21 mogła poczuć, jak to jest. Ma kapitalny wynik po meczu z rówieśnikami zza zachodniej granicy. To coś więcej niż zwycięstwo!
Pan Piłkarz Adrian Benedyczak
Zawodnik Parmy przeżywa ostatnio dobry czas. Ligowe gole, kolejne minuty, trenowanie wraz z choćby „Giggi” Buffonem. Młody piłkarz już strzela we Włoszech takie gole. A tak dyskutowano o jego wyjeździe… Czy nie za szybko? Ledwo coś tam pokopał w ekstraklasie. A tu proszę! Opuszczenie Polski wyszło na ten moment na dobre.
Dziś dostawił do muru kolejną cegiełkę i jest on coraz okazalszy. Reprezentacja Polski U-21 skorzystała na tym, bo napastnik w konfrontacji z Niemcami U-21 dwa razy wpakował piłkę do siatki i jego gole były składową tego ważnego zwycięstwa. Co by nie mówić – czy młodzieżówka, czy tym bardziej dorosła kadra zwycięstwo nad zachodnimi sąsiadami to zawsze duża sprawa. Sprawa wagi narodowej!
https://twitter.com/claudio_mutka/status/1459221087678570502
Kapitalna forma Benedyczaka nie może przejść niezauważona. Teraz jego trafienia i dobra gra pomagają Parmie oraz młodzieżówkom, ale… Za kilka lat będzie kolejny kandydat do rywalizacji o miejsce w ataku seniorskiej drużyny narodowej?
Szkolenie – jest problem, czy go nie ma?
Mamy dziś powód do dumy. Młodzi, będący przyszłością polskiej piłki, odnieśli istotne zwycięstwo. Trzy punkty to jedno, ale to również bardzo ważne pod względem mentalnym. TAKI mecz daje zawsze kopa do dalszej pracy oraz zwiększa pewność siebie.
Tyle ostatnio mówi się o szkoleniu w polskiej piłce, szczególnie dotyczącym tych najmłodszych. Na konferencjach prasowych wypowiedzieli się na ten temat Paulo Sousa oraz Robert Lewandowski. Byłby pewnie kolejny głos z reprezentacji, bo to pytanie dostał również Kamil Glik, ale słusznie je oddalono.
Paulo Sousa zaznaczył, że potrzeba nam reformy, co nie jest wielkim odkryciem, ale odbiło się to szerokim echem. Lewandowski zgodził się z tą tezą, ale przyznał smutno, że jego zdanie na ten temat wszyscy znają i pozostaje niezmienne. Niestety, niezmienne są także postępy w tym aspekcie. Jak to ujął Robert Lewandowski: „Nie widzę światełka w tunelu”. Smutne, ale prawdziwe.









