
Czeski trener i wicemistrz Europy z 1996 roku, który w 2016 roku zajął z Piastem Gliwice drugie miejsce w Ekstraklasie.
Urodził się 6 stycznia 1970 roku na Hanie, w okolicy Prostějova i Ołomuńca. Piłkę zaczynał w klubie z Němčic nad Hanou, potem grał w Prostějovie, a jako piętnastolatek trafił do Sigmy Ołomuniec. Z zawodu jest wyuczonym mechanikiem samochodowym. W pierwszej drużynie Sigmy zadebiutował jako siedemnastolatek, a podczas służby wojskowej grał w praskiej Dukli, z którą w 1990 roku wygrał Puchar Czech.
Po powrocie do Ołomuńca trafił pod skrzydła Karela Brücknera. Sigma bez znanych nazwisk wyeliminowała w Pucharze UEFA Hamburger SV i dotarła do ćwierćfinału z Realem Madryt: u siebie zremisowała 1:1, w Madrycie przegrała po golu w końcówce. W reprezentacji zadebiutował w listopadzie 1991 roku jeszcze jako zawodnik Czechosłowacji, w sumie zagrał w niej 58 razy.
W 1994 roku przeszedł do Schalke 04 Gelsenkirchen i został tam siedem lat. Miejsce w podstawowym składzie wywalczył w kadrze liczącej około trzydziestu zawodników. Grał najczęściej na prawej stronie pomocy, czasem jako defensywny pomocnik, a w 1997 roku wygrał Puchar UEFA po rzutach karnych z Interem Mediolan; razem z Jiřím Němcem byli pierwszymi Czechami z europejskim pucharem. Na mistrzostwach Europy 1996 dostał w ćwierćfinale z Portugalią drugą żółtą kartkę za faul w ostatniej minucie. Przez zawieszenie przegapił półfinał i finał z Niemcami, choć znalazł się w najlepszej jedenastce turnieju. Na Euro 2000, już po zejściu z boiska, protestował z ławki przeciw rzutowi karnemu podyktowanemu Holendrom tak gwałtownie, że sędzia Collina pokazał mu czerwoną kartkę.
W maju 2001 roku Schalke przez kilka minut świętowało mistrzostwo Niemiec: na stadionie ogłoszono porażkę Bayernu w Hamburgu, po czym Bayern wyrównał i to on zdobył tytuł. Tydzień później Schalke wygrało Puchar Niemiec w Berlinie. Latem Látal wrócił do Sigmy, ale po pół roku odszedł po konflikcie z ludźmi w klubie i nazwał ten powrót największym błędem w karierze. W Baníku Ostrawa został kapitanem. Mistrzostwo Czech 2004 przypieczętowano 2 maja na stadionie w Ołomuńcu, rok później klub wygrał krajowy puchar, a Látal zakończył karierę.
O trenerce zaczął myśleć dopiero pod koniec gry, gdy licencję robił jego kolega z reprezentacji Pavel Hapal. W styczniu 2007 roku objął trzecioligowy Frýdek-Místek, w trakcie pierwszego kursu trenerskiego. Zespół wyraźnie się poprawił, wyeliminował z Pucharu Czech Baník Ostrawa i prawie zaskoczył Spartę. We wrześniu 2008 roku został trenerem drugoligowej Opavy, zastępując Jiřího Nečka. Klub zostawił Nečka jako koordynatora sportowego, a Látal mówił, że zależało mu na tym, by został. Kilka następnych lat pracowali razem. Od września 2010 do marca 2012 roku prowadził drugoligowy Baník Sokolov. Zaczął od pracy nad obroną i budowaniem szatni, a celem było miejsce w okolicach piątego-szóstego.
W marcu 2012 roku wrócił do Baníku Ostrawa, tym razem jako trener, i przejął zespół ze strefy spadkowej. Uratował go w ostatnich kolejkach, a wiosną, jak mówił, schudł trzy kilogramy ze stresu. Jesienią 2012 roku został zwolniony po serii dziewięciu meczów bez zwycięstwa, gdy Baník był ostatni.
We wrześniu 2013 roku objął MFK Košice. Już w pierwszym sezonie doprowadził słabszy zespół do Pucharu Słowacji: 1 maja 2014 roku w Myjavie wygrał 2:1 ze Slovanem Bratislava, niemal dokładnie dziesięć lat po mistrzostwie z Baníkem. Do Koszyc wracali siedem godzin autobusem i dotarli o czwartej rano, a Látal wypił borovičkę, bo odmówienie byłoby obrazą dla miejscowych kibiców. Drużyna zagrała w eliminacjach Ligi Europy. Odszedł w listopadzie 2014 roku z powodu sytuacji finansowej klubu. Później nazywał ten czas najlepszym w trenerskiej karierze.
W marcu 2015 roku zastąpił w Piaście Gliwice zwolnionego Ángela Péreza Garcíę. Piast uratował się przed spadkiem, a latem, po wymianie kadry z wieloma Czechami i Słowakami, zaczął grać agresywnie, z wysokim pressingiem. W ciągu jednego tygodnia wygrał z Legią Warszawa i Lechem Poznań, a do końca roku był liderem. W sezonie 2015/2016 zajął drugie miejsce, największy sukces w historii klubu, a Látal został wybrany Trenerem Sezonu Ekstraklasy. Mówił, że w drużynę uwierzył naprawdę dopiero zimą, a cel na sezon przez długi czas określał jako pierwszą ósemkę.
W lipcu 2016 roku, dzień po pierwszym meczu eliminacji Ligi Europy z IFK Göteborg, Látal odszedł z Piasta. Jako powód podał brak ludzi, którzy go sprowadzili i którzy mu ufali. Asystent Neček został i przejął zespół, co Látal nazwał jednym z największych rozczarowań. We wrześniu, po zmianach we władzach, wrócił. Przed decyzją menedżer Piasta pojawił się bez zapowiedzi pod jego domem w Ołomuńcu. Po pięciu porażkach z rzędu klub rozstał się z nim w marcu 2017 roku.
Od stycznia 2018 roku prowadził Dinamo Brześć. Wygrał z nim Superpuchar Białorusi, awansował do finału pucharu kraju i odszedł w maju, po słabym starcie ligi. Właściciel potrafił zadzwonić o pierwszej w nocy i kazać jechać 300 kilometrów do Mińska. W lipcu 2018 roku został trenerem Spartaka Trnawa, mistrza Słowacji. Wyeliminował Zrinjski Mostar i Legię Warszawa: po wygranej 2:0 na Łazienkowskiej, przed którą, jak mówił, nie spał trzy noce, przeszedł dalej mimo porażki 0:1 w rewanżu. Trzeci etap eliminacji Ligi Mistrzów zagrał z Crveną zvezdą, a w końcu awansował do fazy grupowej Ligi Europy. W grudniu pożegnał się wygraną 1:0 z Fenerbahçe, odchodząc razem z menedżerem klubu. Mówił, że Trnawa go wyżęła, a niektórzy ludzie potrafią obrzydzić człowiekowi futbol.
W maju 2019 roku wrócił do Sigmy Ołomuniec, znów z Nečkiem jako asystentem. Szukał piłkarzy, których nazywał „magorami”, czyli takich, którzy zostawiają na boisku wszystko. Sigma opierała się na sile fizycznej i walce, ale w pierwszym sezonie musiała bronić się w grupie spadkowej, a po remisie z Czeskimi Budziejowicami w grudniu 2020 roku wściekły trener mówił, że część zawodników mogłaby iść grać do okręgówki. Pracę zakończył wraz z sezonem 2020/2021.
W styczniu 2022 roku objął ostatnią w tabeli Bruk-Bet Termalikę Nieciecza, po tym jak Michał Probierz zrezygnował po dwóch dniach. Z drużyną pojechał na obóz do Uniejowa już pierwszego dnia pracy, a jako pierwszy problem wskazał obronę stałych fragmentów. Nieciecza spadła, a w sezonie 2022/2023 Látal poprowadził ją w I lidze do finału baraży, przegranego po dogrywce z Puszczą Niepołomice 2:3. Od lipca 2023 roku do czerwca 2024 prowadził Jablonec, który zakończył sezon dwunasty w rundzie zasadniczej i wygrał grupę o utrzymanie bez porażki. Został zwolniony po roku. Od tej pory nie objął nowego klubu (stan na styczeń 2026).
Jego drużyny są zwarte i fizyczne. Szkołę Brücknera, czyli pressing, agresję i ciągły bieg, połączył z ciężkimi treningami i zmiennością systemów, które znał od Huuba Stevensa. Brückner pressing nazywał gonieniem tygrysa. W Piaście w 2015 roku Látal grał trójką i czwórką obrońców, w 4-4-2 i 4-2-3-1, a momentami z indywidualnym kryciem na całym boisku. W Termalice wiosną 2022 roku wystawiał zwykle czterech obrońców, czasem trzech. W Trnawie budował grę na zwartej obronie i kontratakach, a przed pierwszym meczem z Legią zapowiadał, że chce zobaczyć dyscyplinę, porządek i organizację.
Dyscyplina jest u niego podstawą: w Piaście zabraniał piłkarzom piwa w trakcie sezonu, a przygotowanie zaczynał od wytrzymałości i siły. Z zawodnikami gra jednak w „dziadka” i w gierki 8 na 8, a przed każdym meczem stara się porozmawiać z każdym. Do piłkarzy nie zwraca się na ty, wyjątkiem był Václav Svěrkoš, z którym kiedyś grał. Lubi trudne charaktery i sam przyznaje, że jest impulsywny: w Jablonci był najczęściej karanym trenerem ligi, a w Trnawie raz wyrzucono go na trybuny po sporze z sędzią. Na ławce nie potrafi usiedzieć. Mecze analizuje w InStacie, a jego asystenci czytają wyniki badań medycznych i motorycznych. Młodych wprowadza chętnie: w Termalice dał miejsce wypożyczonemu Dawidowi Kocyle, w Sigmie dorostkom Kryštofowi Daňkowi i Jáchymowi Šípowi.
„Wywodzę się z niemieckiej szkoły. Wszystko, co osiągnąłem, wywalczyłem na boisku. Nikt mi nie pomagał.” (Interia, wrzesień 2016)
„Nie lubię przegrywać. Porażki trudno mi przełknąć i tego zwycięskiego ducha chcę wprowadzić do drużyny.” (Lidovky.cz, marzec 2012)
53
mecze
1,58
punktu na mecz
22
zwycięstwa · 18 remisów, 13 porażek
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| 2023–2024 | |||||
| 2022–2023od Ekstraklasy do 1 ligi | od Ekstraklasy do 1 ligi | 53 | 22-18-13 | 1,58 | |
| 2019–2021 | |||||
| 2018–2019 | |||||
| 2018 | |||||
| 2016–2017 | |||||
| 2015–2016 | |||||
| 2013–2015 | Košice | ||||
| 2012 | |||||
| 2010–2012 | Baník Sokolov |





