
Trener z Piemontu, który trójką obrońców i intensywnością zbudował Atalantę i wygrał z nią Ligę Europy w 2024 roku.
Gian Piero Gasperini urodził się 26 stycznia 1958 roku w Grugliasco, kilka kilometrów od Turynu. Wychował się w domu przy via Don Caustico, obok łąk, na których kopał pierwsze piłki. Ojciec, Giuseppe, pracował w fabryce podwykonawcy Fiata, produkującej hamulce i sprzęgła, matka Antonietta prowadziła sklep. Dom rodzinny zachował do dziś, w Grugliasco ma starych przyjaciół i siostrę Susannę, a w listopadzie 2024 roku podarował miastu boisko noszące imiona jego rodziców.
W wieku dziewięciu lat wypatrzył go na otwartym teście Mario Pedrale, skaut Juventusu, ale przepisy nie pozwalały jeszcze zarejestrować chłopca. Dziesięcioletni Gasperini włożył pierwszą bianconerą koszulkę, tak długą, że sięgała mu kolan, i marzył, by zostać drugim Pietro Anastasim. W Juventusie przeszedł wszystkie szczeble młodzieżowe do Primavery, rok mieszkał w internacie w Villar Perosa, a w 1975 roku wygrał mistrzostwo Allievi, pokonując w finale Atalantę. Jako osiemnastolatek zadebiutował w pierwszej drużynie w Pucharze Włoch za Giovanniego Trapattoniego, w sezonie 1976/1977, w którym Juventus zdobył Puchar UEFA. W seniorskiej drużynie zagrał dziewięć razy, wyłącznie w pucharze krajowym. Klubowa legenda głosi, że miał ten sam rozmiar buta co Franco Causio i rozchodzał mu nowe korki.
Dalszą karierę, jako pomocnik defensywny, zbudował z dala od Turynu: Reggiana, Palermo (finał Pucharu Włoch 1979, przegrany z Juventusem), Cavese, Pistoiese, Pescara, Salernitana, a skończył ją w 1993 roku w Vis Pesaro awansem do Serie C1. Najważniejsza była Pescara, gdzie spędził pięć lat jako kapitan i uczeń Giovanniego Galeone. Trener zapamiętał go jako zawodnika, który sam oddał opaskę świeżo przybyłemu Juniorowi, bo chciał grać dla drużyny. Gasperini jego lekcję pamięta dokładnie. W kluczowym meczu o awans do Serie A w Pizie w 1987 roku w końcówce kilka razy podał do własnego bramkarza, żeby dowieźć remis. Po meczu Galeone powiedział mu: „My nie uciekamy się do takich sztuczek, my gramy, żeby wygrywać. Zawsze”. W Serie A zadebiutował 20 września 1987 roku w meczu z Pisą i od razu strzelił gola.
W 1994 roku trzydziestosześcioletni Gasperini wrócił do Juventusu jako trener młodzieży: rok z Esordienti w Sisport, potem dwa lata z Giovanissimi, dwa z Allievi i od 1998 roku Primavera. Jeździł też jako skaut po boiskach, żeby podglądać metody innych. W Turynie poznał Gian Piero Ventrone i Duńczyka Jensa Bangsbo, z którymi pracował nad przygotowaniem fizycznym, a Bangsbo trafił potem do jego sztabu w Bergamo. Zaczynał od 4-3-3, ale zafascynowany Ajaksem skrócił obronę i wydłużył pomoc. 3 marca 2003 roku wygrał z Primaverą turniej w Viareggio, na który klub czekał dziewięć lat. W finale pokonał Slavię Praga, a z dwudziestu jeden powołanych chłopców zagrali wszyscy poza rezerwowym bramkarzem.
Triumf nie zatrzymał go w Turynie. Opowiadał potem, że przełomem było przegrane finałowe spotkanie Primavery rozegrane przy dwustu widzach: zrozumiał, że młodzież przestała klub interesować. Dyrektor Franco Ceravolo, który zachwycił się jego Giovanissimi i przekonywał Moggiego i Giraudo, by powierzyli mu Primaverę, wspominał, że charakter miał trudny. Przez Luciano Moggiego Gasperini trafił do Crotone w Serie C1. Żona, kiedy jej o tym powiedział, spojrzała na niego jak na szaleńca. Z Crotone awansował w sezonie 2003/2004 do Serie B przez baraże, w grudniu 2004 roku został zwolniony na rzecz Andrei Agostinellego, a w kwietniu 2005 roku przywrócony. Kurs UEFA Pro w Coverciano zrobił już w sezonie 1996/1997, w jednej grupie z Carlo Ancelottim, a później sam uczył na kursach trenerskich federacji.
Latem 2006 roku objął Genoę i w pierwszym sezonie awansował do Serie A po dwunastu latach. Pierwsze ligowe zwycięstwo odniósł 26 września 2007 roku (3:2 z Udinese, hat-trick Marco Borriello), a na początku 2008 roku dostał Srebrną Ławkę. W sezonie 2008/2009 Genoa, prowadzona w ataku przez Diego Milito, skończyła ligę na piątym miejscu i wywalczyła Ligę Europy. Gasperini przypisuje sobie, że wskrzesił wtedy Milito i Thiago Mottę, którzy w poprzednich klubach nie pokazali pełni możliwości. W listopadzie 2010 roku, po jedenastu punktach w dziesięciu meczach, stracił posadę.
24 czerwca 2011 roku zatrudnił go Inter Massimo Morattiego. Kadra po Tryplecie była osłabiona odejściami Samuela Eto’o i Gorana Pandeva i zakończeniem kariery przez Marco Materazziego. Po 73 dniach, 21 września 2011 roku, po porażce 1:3 z beniaminkiem Novarą, został zwolniony: w pięciu meczach zanotował cztery porażki i remis. Tłumaczył, że klub nie poparł jego pomysłów ani w grze, ani w ocenie piłkarzy: chciał dać szansę młodym Coutinho i Castaignosowi, a przed nimi stawiano Zaratego i Forlána. Jednego dnia ustąpił, grając w Lidze Mistrzów z Trabzonsporem inaczej, niż chciał, a następnego powiedział, że tak więcej nie zagra. Z perspektywy lat mówił, że w Mediolanie się „sparzył”.
W Palermo w sezonie 2012/2013 pracował u Maurizio Zampariniego, któremu w kontrakcie narzucił klauzulę przeciw zwolnieniu. Zwolniony w lutym 2013 roku, po trzech tygodniach został przywrócony, w marcu zwolniony po raz drugi. We wrześniu 2013 roku wrócił do Genoi, uratował ją przed spadkiem, a w sezonie 2014/2015 skończył szósty, choć miejsce w Europie przepadło przez spóźnione dokumenty licencyjne.
W czerwcu 2016 roku trafił do Atalanty. Zaczął fatalnie: cztery porażki i jedno zwycięstwo w pierwszych pięciu kolejkach, przedostatnie miejsce. Od szóstej kolejki jego drużyna biegła aż do maja i skończyła czwarta, najwyżej w historii klubu. W sezonie 2017/2018 wygrała 5:1 z Evertonem na Goodison Park, a 26 maja 2019 roku, po zwycięstwie 3:1 nad Sassuolo, po raz pierwszy zakwalifikowała się do Ligi Mistrzów. W sezonie 2019/2020 wyeliminowała Valencię (4:1 w pierwszym meczu) i odpadła w ćwierćfinale z Paris Saint-Germain po dwóch golach straconych w końcówce. W grudniu 2020 roku pokłócił się w przerwie meczu Ligi Mistrzów z kapitanem Alejandro „Papu” Gómezem; klub zastanawiał się, którego z nich zatrzymać, a zawodnik szykował odejście zimą.
22 maja 2024 roku w Dublinie Atalanta pokonała 3:0 niepokonany dotąd w sezonie Bayer Leverkusen i wygrała Ligę Europy; trzy gole zdobył Ademola Lookman. Było to pierwsze trofeum Gasperiniego w seniorskiej piłce. Tuż po finale porównał swoje rozterki do człowieka, który ma żonę i trójkę dzieci, a spotkał piękną kobietę: ofertę Napoli rozważał poważnie, ale został. W lutym 2025 roku, po kłótni z Lookmanem, zapowiedział, że nie przedłuży kontraktu, a 30 maja 2025 roku pożegnał się z klubem listem po dziewięciu latach. W kwietniu 2026 roku, wspominając Bergamo przed meczem z Atalantą, wzruszył się na wzmiankę o Antonio Percassim i przerwał konferencję. Mówi, że domu w Bergamo nie sprzedał.
W czerwcu 2025 roku został trenerem AS Roma na trzy lata (do 30 czerwca 2028). Pierwsze rozmowy prowadził z Claudio Ranierim, a przyznał też, że chciał go Juventus. Na prezentacji powiedział, że w pierwszym roku maksimum to Liga Mistrzów. W sezonie 2025/2026, po serii pięciu zwycięstw na koniec rozgrywek i dotkliwej porażce na San Siro z Interem, Roma skończyła trzecia i wróciła do Ligi Mistrzów po siedmiu latach. Wśród zawodników był Polak Jan Ziółkowski, sprowadzony z Legii Warszawa pod koniec letniego okna 2025 roku, którego Gasperini wcześniej oglądał tylko na wideo. W październiku 2025 roku mówił, że ma atuty, ale zbyt często ucieka się do wślizgów. W styczniu 2026 roku Ziółkowski strzelił gola w remisie z Panathinaikosem w ostatniej kolejce fazy ligowej Ligi Europy, a w ostatniej kolejce ligowej, w maju 2026 roku, został zdjęty z boiska po żółtej kartce.
Gasperini gra od lat trójką stoperów i dwoma wahadłowymi, najczęściej w 3-4-3 lub 3-4-2-1. Roma w sezonach 2025/2026 i 2026/2027 ustawiała się przede wszystkim w 3-4-2-1, czasem w 3-4-1-2 lub 3-5-2. W obronie jego zespoły kryją indywidualnie i atakują piłkę, nawet gdy zawodnik pilnuje kogoś innego, co zmusza przeciwnika do straty. W ataku wahadłowi i boczni stoperzy dołączają do trójki z przodu, a napastnicy wchodzą w pojedynki jeden na jednego. Włoska prasa opisuje jego piłkę jako skrajną, „wszystko albo nic”, z intensywnością już od treningów.
Etykietę proroka krycia na całym boisku odrzuca. Tłumaczy to prosto: bronić na człowieku, uprzedzać go, a w ataku atakować przeciwnika, by stworzyć przewagę, z wieloma wariantami i poprawkami. Mówi, że trenują dużo, w czasie obozu nawet trzy razy dziennie. Wściekają go symulanci: według niego „kto się rzuca bez kontaktu, oszukuje”. O sobie mówi, że jest „wierny z natury, jak karabinierzy” i że trudno mu ruszać się z miejsc, które mu odpowiadają: pięć lat w Pescarze, tyle samo w Palermo, dziewięć w Bergamo. Uważa też, że trener ma być „z lasu i znad morza”: brudne buty na treningu, a na ławce ubranie, w którym dobrze się czuje. Po każdym lecie zaczynał od nowa, bo prezesi w Genoi i Bergamo sprzedawali najlepszych, a on odbudowywał zespół, wyciągając piłkarzy z cienia, jak Lookmana. Wolny czas spędza w górach, na nartach, medytując i na winnicy w Piemoncie (Castelnuovo Don Bosco), gdzie z synem Davidem robi wino z szczepu freisa. W Bergamo chodził na kolację z żoną Cristiną i do ulubionego baru Caffè del Tasso. Przezwisko „Gasp” mu nie przeszkadza.
„Jesteśmy jak dzieci na najpiękniejszej karuzeli, nie wiedząc, ile potrwa żeton” (La Repubblica, listopad 2016)
„My nie uciekamy się do takich sztuczek, my gramy, żeby wygrywać. Zawsze” (Il Centro, listopad 2025, słowa Galeone przytoczone przez Gasperiniego)
22
mecze
1,91
punktu na mecz
12
zwycięstw · 6 remisów, 4 porażki
| Okres | Klub | Pkt/mecz | |||
|---|---|---|---|---|---|
| od lipca 2025Serie A | Serie A | 22 | 12-6-4 | 1,91 | |
| 2016–2025Serie A | Serie A | 381 | 201-85-95 | 1,81 | |
| 2013–2016Serie A | Serie A | 113 | 40-29-44 | 1,32 | |
| 2013Serie A | Serie A | 4 | 0-3-1 | 0,75 | |
| 2012–2013Serie A | Serie A | 21 | 3-8-10 | 0,81 | |
| 2011 | |||||
| 2006–2010Serie A | Serie A | 9 | 3-2-4 | 1,22 | |
| 2005–2006 | Crotone | ||||
| 2003–2004 | Crotone |





