
Środkowy pomocnik z Friuli, mistrz Europy z 2021 roku, który z Romą zdobył Ligę Konferencji, a w 2025 roku dostał w niej opaskę kapitana.
Urodził się 3 marca 1995 roku w San Vito al Tagliamento i dorastał w San Giovanni di Casarsa we Friuli. Jego ojciec jest Kanadyjczykiem o włoskich korzeniach, a matka Włoszką. Zaczynał w miejscowym klubie Casarsa, a jako 11-latek, wypatrzony przez skauta Bruna Covera, przeszedł do Liventiny Gorghense, klubu satelickiego Milanu. Często grał tam z dużo starszymi rywalami.
Z Liventiny trafił do akademii Milanu, gdzie od razu zdobywał mistrzostwa Włoch w kolejnych rocznikach młodzieżowych.
6 grudnia 2011 roku, mając 16 lat i 278 dni, zadebiutował u Massimiliana Allegriego w Lidze Mistrzów, wchodząc w 81. minucie meczu z Viktorią Pilzno; był wtedy najmłodszym piłkarzem Milanu w historii tych rozgrywek. W Serie A zadebiutował w październiku 2013 roku, a 6 stycznia 2014 roku, w pierwszym meczu od początku, strzelił gola Atalancie. W Milanie zagrał jednak tylko kilka razy i w ostatnim dniu okna transferowego, latem 2014 roku, odszedł do Benfiki. Mówił, że chciał przebić się z dala od wszystkich.
Po półtora roku w Lizbonie wrócił do Włoch i przez Palermo i Pescarę trafił do Atalanty. Latem 2018 roku przeszedł do Romy. W maju 2019 roku, żegnając się z klubem, Daniele De Rossi mówił, że chciałby mieć stu takich piłkarzy jak Cristante, choć ten nie urodził się w Rzymie.
25 maja 2022 roku w Tiranie zagrał cały finał Ligi Konferencji z Feyenoordem, wygrany 1:0. Rok później Roma przegrała po rzutach karnych finał Ligi Europy z Sevillą. Gian Piero Gasperini, który przejął Romę w 2025 roku, postanowił, że opaskę kapitana nosi piłkarz z największą liczbą występów w klubie; w październiku 2025 roku Cristante wyprzedził pod tym względem Stephana El Shaarawy'ego.
To środkowy pomocnik, na którym trenerzy mogą polegać: w reprezentacji Roberto Mancini wpuszczał go, by dał drużynie fizyczność i pomógł zarówno w obronie, jak i w rozegraniu akcji. Sam mówi, że nie lubi mediów społecznościowych ani dużo mówić i woli dawać z siebie wszystko na boisku.
Pierwsze powołanie dostał od Giana Piero Ventury i zadebiutował 6 października 2017 roku w meczu eliminacji mistrzostw świata z Macedonią. Na Euro 2020 zagrał we wszystkich meczach Włoch poza półfinałem, za każdym razem wchodząc z ławki. W ćwierćfinale z Belgią pilnował Kevina De Bruyne, a w finale z Anglią na Wembley wszedł w 54. minucie za Nicolò Barellę; jego zgranie głową poprzedziło gola Leonardo Bonucciego. Włosi wygrali po rzutach karnych i zostali mistrzami Europy. Grał też na Euro 2024 w Niemczech.
273
z 270 możliwych
1
co 273 minut
0
7,5
Łącznie · Na 90 min