W ostatnim czasie pozycja Johna Terry'ego w Chelsea mocno osłabła. Piłkarz gra coraz mniej i nie jest pewny swojej przyszłości. Jego kontrakt wygasa za rok.
Angielski defensor ma nadzieję, że w związku ze zbliżającym się końcem kontraktu otrzyma propozycję jego przedłużenia. Niewykluczone jednak, że czeka go przyszłość podobna do sytuacji Franka Lamparda, który w najbliższym czasie pożegna się ze Stamford Bridge. A przecież obaj zawodnicy są ikonami Chelsea.
– Wspaniale byłoby zostać w Chelsea. Oczywiście odejście byłoby dla mnie bardzo rozczarowujące, ale wówczas można zrozumieć to, że wszystko się kiedyś kończy. Jeśli odejdę z Chelsea, nie zagram już w Anglii. Nie mogę grać przeciwko „The Blues”, nie zrobię tego fanom – powiedział Terry.
Anglik ma 32 lata, więc spokojnie mógłby jeszcze grać na wysokim poziomie. Czy „The Blues” pozbędą się kolejnej ikony?
Ten Roman to z tym klubem robi co chce:/
Robi co chce, zapewne dlatego, ze to jego klub.
Nadzieja jedyna w Mourinho; gdyby wrócił mógłby
wpłynąć na to że zostaną
racja ze Terry i Lampsto ikony The Blues,musza zostac
i nie ma hu.ja.
Gdzie jest ole! ?
Według mnie ani Terry ani Lampard nie odejdzie, a
pismaki niech sobie piszą co chcą.
Jeśli miałby odejść to niech idzie do City, bo
tam obrońców potrzebują.
No już @Nikko Terry to biegnie do City. Śmieszny
jesteś.