Taye Taiwo już wie, jaki klub będzie od nowego sezonu jego pracodawcą. 25-letni Nigeryjczyk ma ważny kontrakt do czerwca tego roku i z własnej woli nie zamierza go przedłużać. Jego usługami jest zainteresowanych wiele europejskich klubów.

Taye Taiwo mimo usilnych próśb ze strony włodarzy Olympique Marsylia, którzy przedstawili mu kilka propozycji nowego kontraktu, w tym większych zarobków, zdecydował się na to, by opuścić Stade Velodrome. 25-letni Nigeryjczyk odrzucił wszystkie proponowane mu oferty ze strony władz marsylskiego klubu, w którym grał przez ostatnie siedem lat.
Teraz chce podjąć wyzwanie gry w innej lidze. Usługami tego utalentowanego obrońcy są zainteresowane czołowe kluby europejskie z AC Milan, Bayernem Monachium i Liverpoolem na czele.
– Chcę podziękować wszystkim fanom Marsylii, dziękuję Steve’owi Mandandzie za jego fantastyczne interwencje i mojemu wspaniałemu przyjacielowi, Stephanowi Mbia. Podziękowania kieruję również pod adresem świetnego trenera, jakim jest Dider Deschamps. Teraz myślę tylko o opuszczeniu tego klubu. Już wiem, gdzie pójdę, jednak nic nie jest pewne. Mam jeszcze kilka szczegółów, które wkrótce uzgodnię – powiedział Taiwo na specjalnie zwołanej przez siebie konferencji prasowej.
Jak widać zawodnik nie zamierza podać nazwy klubu, z którym negocjuje. Zapewne na dniach dowiemy się, kto będzie nowym pracodawcą 25-letniego defensora.











