Juventus Turyn po raz drugi pokonał Celtic Glasgow i awansował do ćwierćfinału LM. Po wczorajszym zwycięstwie 2:0 nad piłkarzami ze Szkocji zawodnicy „Starej Damy” byli bardzo zadowoleni, ale przyznali, że wyeliminowanie „The Bhoys” nie było łatwym zadaniem.

Strzelec pierwszej bramki we wczorajszym meczu, Alessandro Matri, obawiał się, że starcie może potoczyć się niekorzystnie dla jego zespołu. Wszystko skończyło się jednak dobrze. – Zadanie wydawało się łatwe, ale jeśli stracisz pierwszego gola, to wiesz, jak to może potoczyć się dalej, zaczynasz się obawiać… Ale strzeliliśmy bramkę w odpowiednim momencie i jestem bardzo szczęśliwy, że to mi udało się ją zdobyć – przyznał po meczu Matri.
Paul Pogba, pomocnik Juventusu, nie krył swojego zadowolenia: – Jestem bardzo szczęśliwy. Rozegraliśmy dobry mecz, wygraliśmy i – co najważniejsze – awansowaliśmy do ćwierćfinału. Z kolei kapitan „Starej Damy”, Gianluigi Buffon, zapytany o szansę wygrania Ligi Mistrzów, skromnie powiedział: – Jesteśmy już w ósemce najlepszych drużyn w Europie. Jeszcze półtora roku temu kończyliśmy dwa razy z rzędu ligę włoską na siódmej lokacie, a więc już teraz chyba coś osiągnęliśmy. Aby zwyciężać, trzeba mieć trochę szczęścia, widzieliśmy to we wtorek. Mecz był w rękach Manchesteru, wystarczył jeden błąd i to Real przeszedł.










