Środowe mecze fazy grupowej Ligi Mistrzów zamkną trzecią kolejkę tego etapu rozgrywek. Najciekawiej zapowiadają się starcia w Marsylii, gdzie Olympique podejmie Arsenal Londyn z Wojciechem Szczęsnym w składzie, i w Doniecku, gdzie Szachtar zagra przeciwko Zenitowi.
Grupa E
Bez kontuzjowanego Tranquillo Barnetty do rywalizacji z Valencią przystąpi Bayer Leverkusen. Drużyny zajmujące drugą i trzecią lokatę w tabeli grupy E tworzą jedną z najciekawiej zapowiadających się par w środowych meczach Ligi Mistrzów. Obie ekipy remisowały w swoich ostatnich ligowych starciach. Podopieczni Unaia Emery’ego będą zmuszeni zagrać bez skarżącego się na uraz Hedwigesa Maduro. To właśnie postawa linii defensywnej hiszpańskiej ekipy może być kluczowa dla przebiegu spotkania. Valencia będzie musiała grać skuteczniej niż chociażby w ostatnim spotkaniu fazy grupowej przeciwko Chelsea, gdzie niewytłumaczalne zachowanie Salomona Kalou pozwoliło jej uratować punkt w ostatnich sekundach.

W cieniu meczu w Leverkusen dojdzie do konfrontacji lidera i faworyta do wyjścia z grupy, Chelsea, z Racingiem Genk. Mistrzowie Belgii wybiorą się na Stamford Bridge raczej po doświadczenie niż po punkty. Remis z Valencią pokazał, że ekipa Mario Beena wcale nie jest skazana na rolę dostarczyciela punktów, trudno oczekiwać jednak od średnio spisujących się w obecnym sezonie Belgów sensacji w meczu z Didierem Drogbą i spółką.
Grupa F
Oczy polskich fanów piłki nożnej będą zapewne zwrócone na mecze grupy F, gdzie Arsenal zagra z Olympique Marsylia, a Borussia Dortmund z Olympiakosem Pireus. Londyńczycy wybiorą się na południe Francji, ze zdrowym już Wojciechem Szczęsnym między słupkami, by odebrać punkty liderom grupy. Słabo spisująca się w rozgrywkach Ligue 1 Marsylia nie zawodzi w Lidze Mistrzów, ale dopiero mecz z Arsenalem wydaje się starciem, które zweryfikuje siłę francuskiej drużyny. Marsylia remisowała w trzech ostatnich meczach ligowych, podział punktów w spotkaniu z drużyną Arsene Wengera na pewno nie zasmuciłby trenera Didiera Deschampsa.
Robert Lewandowski, Jakub Błaszczykowski i Łukasz Piszczek wydają się mieć łatwiejsze zadanie niż ich kolega z reprezentacji Polski. Paradoksalnie klub z Grecji może uchodzić za faworyta z racji dużo większego doświadczenia w rozgrywkach Champions League. Dotychczasowe występy mistrza Niemiec w elitarnym gronie najlepszych klubów Europy pokazały, że nawet dobrze dysponowana ekipa z jednej z najlepszych lig kontynentu może płacić frycowe w tych rozgrywkach.
Grupa G
Derby byłego ZSRR będą miały miejsce w Doniecku. Szachtar potrzebuje punktów, by dalej liczyć się w walce o awans. Zaledwie jedno oczko, po remisie z APOEL-em, na pewno nie zadowala Ukraińców, ale pokonanie rozpędzonego Zenitu nie zanosi się na łatwe do zrealizowania zadanie. Lider ligi ukraińskiej podejmie lidera ligi rosyjskiej. Naszpikowany Brazylijczykami Szachtar będzie pod presją. Nie wiadomo, jak poradzi sobie z nią najlepszy strzelec zespołu, Luiz Adriano, któremu już zdarzały się w rozgrywkach Champions League spektakularne pudła. Zenit to drużyna, której żaden stadion nie jest straszny. Piłkarze Luciano Spallettiego będą chcieli przerwać passę dwóch remisów w ostatnich spotkaniach ligowych.










