Kluby z MLS coraz częściej posiłkują się graczami z Europy. Kolejną amerykańską drużyną, która zamierza sprowadzić piłkarza ze Starego Kontynentu, jest Houston Dynamo. Na celowniku tej ekipy znalazł się Kris Boyd.
Szkocki napastnik w grudniu rozwiązał kontrakt z tureckim Eskisehirsporem po zaledwie pięciu miesiącach gry dla tego klubu. Powodem takiej decyzji były opóźnienia w wypłacaniu wynagrodzenia.
Oprócz klubu z Major League Soccer Boydem zainteresowane są również trzy anonimowe angielskie kluby, a także… Glasgow Rangers. Zawodnik opuścił Ibrox Park półtora roku temu, przenosząc się do Middlesbrough. Transfer jest całkiem możliwy, biorąc pod uwagę, że szkoleniowiec Rangersów, Ally McCoist, poszukuje zastępcy dla najlepszego napastnika, Jelavicia. Ponadto Szkot jest bardzo doświadczony, a najwięcej meczów zaliczył właśnie w lidze szkockiej.
Kris Boyd był piłkarzem zespołu z Glasgow przez pięć sezonów. Rozegrał w jego barwach 136 ligowych spotkań, w których zdobył aż 96 goli.










