Mamadou Sakho na łamach „Le Parisien” tłumaczył się ze swojej nie najlepszej formy w ostatnich meczach.
Po błędach tego dziewiętnastoletniego obrońcy PSG odpadło z Pucharu Ligi z Guingamp oraz przegrało mecz ligowy z Lyonem w ostatnią niedzielę. Na pytanie, czy dobrze spał w nocy z niedzieli na poniedziałek, odpowiedział:
– Miałem ciężką noc. To normalne po takim błędzie. Najtrudniejsze jest to, że to moja pierwsza czerwona kartka w karierze. Nie przetrawię tego szybko. Sakhno w wywiadzie tym dodał także: – Jestem wściekły. (…) Jest mi wstyd przed kibicami i trenerem. Zwłaszcza że ten zawsze we mnie wierzy. Ale to wszystko wyjdzie mi na dobre. Będę się uczyć na błędach.
Mamadou Sakho to wychowanek FC Paris, od trzech lat jest piłkarzem PSG. Pomimo zaledwie dziewiętnastu lat ma na swoim koncie już 55 występów w Ligue 1 w barwach PSG. Jest uznawany za jeden z największych talentów we Francji na pozycji obrońcy i warto zapamiętać jego nazwisko. Swego czasu głośno było o zainteresowaniu Juventusu tym młodym obrońcą. Na swoim koncie ma także mecze w nieistniejącym już Pucharze UEFA oraz występy w młodzieżowych reprezentacjach Francji.










