Najlepszy polski piłkarz w historii tego sportu podpisał kontrakt z amerykańskim klubem z MLS - Chicago Fire. Z miejsca zostanie najlepiej zarabiającym zawodnikiem w historii klubu. Koniec marzeń o powrocie do Europy. "Lewy" zostanie drugim najlepiej zarabiającym piłkarzem ligi.
Lewandowski powiedział „tak”
To jedna z największych bomb transferowych tego lata. Robert Lewandowski po wielu tygodniach spekulacji podjął ostateczną decyzję dotyczącą swojej przyszłości. Napastnik osiągnął pełne porozumienie z Chicago Fire. W najbliższych dniach podpisze kontrakt z klubem występującym w Major League Soccer.
Według reprezentant Polski zwiąże się z amerykańskim klubem dwuletnim kontraktem z możliwością przedłużenia o kolejny sezon. Chicago Fire od wielu miesięcy prowadziło intensywne rozmowy z otoczeniem zawodnika. Kluczowa okazała się jego wizyta w Stanach Zjednoczonych, podczas której zaprezentowano mu cały projekt sportowy oraz plany rozwoju klubu. Kapitan reprezentacji Polski podjął decyzję o przeprowadzce z Europy.
ROBERT LEWANDOWSKI IS COMING TO CHICAGO 🇵🇱
We have signed global soccer icon and Poland’s all-time leading goal scorer Robert Lewandowski as a Designated Player 🔥 #cf97 pic.twitter.com/ML5zxz3hVk
— Chicago Fire FC (@ChicagoFire) June 29, 2026
Nowa twarz piłki Stanów Zjednoczonych
Amerykanie nie ukrywają, że sprowadzenie Roberta Lewandowskiego ma być największym transferem w historii całego funkcjonowania klubu. Polak zostanie najlepiej opłacanym zawodnikiem w dziejach Chicago Fire i jedną z największych gwiazd całej ligi.
Klub liczy nie tylko na jego gole oraz doświadczenie, ale również na ogromny wzrost zainteresowania zespołem. Ruch ten ma spopularyzować drużynę na arenie międzynarodowej i pokazać innym zawodnikom potencjał finansowy zarządu.
Podobny ruch, choć na zdecydowanie mniejszą skalę, przeprowadził niedawno Vancouver Whitecaps. Kanadyjczycy sprowadzili do swojego zespołu jednego z najbardziej utytułowanych piłkarzy XXI wieku – Thomasa Müllera. Legenda Bayernu Monachium, mistrz świata z 2014 roku i wielokrotny triumfator najważniejszych rozgrywek klubowych stał się największym transferem w historii kanadyjskiego klubu.
Mimo ogromnego rozgłosu trudno jednak porównywać ten ruch z pozyskaniem Roberta Lewandowskiego. Pod względem medialnym i sportowym jest to jedno z największych wydarzeń w historii amerykańskich rozgrywek. Ustępujące jedynie transferowi Leo Messiego do Interu Miami.
absolutely shredded 😳 pic.twitter.com/30qqxcx2lK
— FC Barcelona (@FCBarcelona) June 27, 2023
Rekordowy kontrakt Polaka
Według medialnych doniesień Polak podpisze dwuletni kontrakt z opcją przedłużenia o kolejny sezon. Podstawowe wynagrodzenie ma wynosić około 15 milionów dolarów netto za sezon. Jednak po spełnieniu zapisanych w umowie bonusów może wzrosnąć nawet do 20 milionów.
Dla władz Chicago to coś znacznie większego niż spektakularny transfer. Klub chce zbudować wokół Polaka nową sportową i marketingową tożsamość. Zarząd liczy na wzrost frekwencji, rekordową sprzedaż koszulek oraz jeszcze większe zainteresowanie ze strony sponsorów.
Nieprzypadkowo wybór padł właśnie na Chicago – metropolię zamieszkiwaną przez jedną z największych diaspór polskich społeczności poza granicami kraju. To właśnie ona ma odegrać istotną rolę w budowaniu wyjątkowej atmosfery wokół nowej gwiazdy zespołu.
Nowe wyzwanie po ponad dekadzie sukcesów
Przenosiny do Stanów Zjednoczonych oznaczają zamknięcie jednego z najbardziej imponujących rozdziałów we współczesnym futbolu. Po latach spędzonych na europejskich boiskach Lewy zdecydował się rozpocząć nową przygodę za oceanem. Kończąc swój etap występów na Starym Kontynencie.
Choć media łączyły go z kilkoma uznanymi klubami, żaden z tych kierunków nie okazał się równie przekonujący jak „amerykański sen”. Przed kapitanem reprezentacji Polski otwiera się zupełnie inny etap kariery. Dla całych rozgrywek to kolejny sygnał, że amerykańska piłka coraz śmielej przyciąga największe postacie światowego futbolu.
I na koniec – jako Polacy możemy powiedzieć tylko jedno: dziękujemy. Dziękujemy za lata godnego reprezentowania polskiej piłki na topowym europejskim poziomie. Bez cienia przesady można powiedzieć, że był jedną z najwybitniejszych „dziewiątek”, jakie kiedykolwiek oglądał futbol.
Legend.
Goalscorer.
WINNER. pic.twitter.com/pvgKtGYvZh
— Chicago Fire FC (@ChicagoFire) June 29, 2026
Przeczytaj także: