W ciągu tygodnia Real przegrał bitwę na każdym z trzech frontów: ligowy puchar, liga, Liga Mistrzów. Czy można zaprzepaścić sezon w bardziej upokarzający sposób? Trudno to sobie wyobrazić. Podopieczni Solariego na tej wojnie mieli trzy życia i prawdopodobnie nikt się nie spodziewał, że już na początku marca stracą wszystkie. Koniec gry. Nie można się cofnąć do poprzedniego zapisu.
Trzy starcia z Barceloną, jedno z Ajaksem. To wystarczyło, by zapomnieć o jakichkolwiek sukcesach w tym sezonie. Nawet to, że drużyna z Madrytu jest obecnie poddawana przebudowie, nie usprawiedliwia faktu, iż chudy rok to dla tak wielkiego klubu klęska w skali światowej. Ktoś odpowie za to głową, ale kto tak naprawdę ponosi największą winę?
https://twitter.com/J_Krecidlo/status/1103059224354009089
Brutalna weryfikacja kadry Realu
Podejrzewaliśmy, że Real po odejściu Cristiano Ronaldo nie będzie już tą samą maszyną. Wiedzieliśmy, że niezałatanie luki po Portugalczyku to akt ogromnej naiwności Florentino Pereza. Wyrokowaliśmy, że Real prędzej czy później przejdzie przez zmianę pokoleniową. Ale kto by pomyślał, że weryfikacja trudniejszego okresu „Królewskich” nadejdzie w tak nieprzychylnych okolicznościach? Blamaże z Barceloną jeszcze można przełknąć, bo one w ostatnich latach występują dosyć regularnie, jednak porażka z Ajaksem…
https://twitter.com/kobinaessel39/status/1103067774102970369
Przy całej jego klasie oraz młodzieńczym polocie to wynik niespodziewany i upokarzający. Z drugiej strony taki rozwój wydarzeń poniekąd rozważaliśmy, ale baliśmy się mówić o nim nieco głośniej. Dlaczego? Bo to Real. Bo to obrońca trofeum. Ale Real obdarty, poobijany i opuszczony przez największą gwiazdę ostatniej dekady nie mógł przecież stawać w szranki z kolejnymi rywalami tak jak dawniej. To przeczyłoby prawom logiki, a tak mamy obraz zespołu zagubionego. Bez przywódcy, bez trenera, na zakręcie.
https://twitter.com/J_Krecidlo/status/1103049047588388864
Gdy za twoje sukcesy ma odpowiadać m.in. nastolatek z Brazylii, 33-letni nasycony sukcesami Chorwat, strzelający 15 bramek rocznie francuski napastnik, 30-letni lewy obrońca z nadwagą, Asensio bez odpowiedzialności za drużynę, hiszpański przywódca z IQ poniżej przeciętnej, to wiedz, że coś jest nie tak. Co prawda posługuję się teraz kolokwializmami, ale trudno nakreślać niektóre postacie inaczej, skoro rzeczywistość podaje fakty na tacy. Filary zespołu są wadliwe, co zbiera swoje żniwa.
Zmiana warty
Przez ostatnie lata często powtarzanym hasłem wśród kibiców i ekspertów było: „Real odpuszcza ligę hiszpańską, bo łatwiej wygrać Ligę Mistrzów”. Można w tę teorię wierzyć lub nie, jednak miała ona swoje odzwierciedlenie na boisku. Cóż, dzisiaj nawet ta największa madrycka mantra straciła sens, „Królewscy” bowiem nawet na najbardziej komfortowym dla siebie polu polegli. Czy nadeszła swoista zmiana warty? W pewnym sensie tak, ponieważ ogromna większość piłkarzy Realu kąpała się w sukcesach…










