Po wczorajszej porażce z Paris Saint-Germain w Pucharze Ligi zawisła nad Claudem Puelem groźba bezrobocia. Jednak pogłoski o możliwych roszadach trenerskich zdementował prezes Olympique Lyon, Jean-Michel Aulas.
– Kilka decyzji zostało podjętych. Ligowy rezultat nie jest zadowalający. Pomimo tych wyników, postanowiliśmy pozostawić sztab szkoleniowy bez zmian – powiedział na konferencji prasowej prezes Olympique Lyon, Jean-Michel Aulas. Tym samym uciął wszelkie dywagacje dotyczące posady Claude’a Puela. Otóż wyniki wicemistrzów Francji nie zachwycają w obecnym sezonie, są wręcz tragiczne. Po dziesięciu kolejkach „Les Gones” zajmują dopiero 14. pozycję w lidze, a wczoraj odpadli z rozgrywek o Puchar Ligi, przegrywając po dogrywce z PSG. To właśnie po tym meczu Aulas miał ocenić pracę trenera w tym sezonie i podjąć ewentualne działania, zmierzające ku poprawie gry zespołu.
– Piłkarze zagrali bardzo dobre zawody i spełnili większość oczekiwań – skomentował środowe spotkanie Aulas. – Wszystko w lidze jest wciąż możliwe, a wiemy, jak dobrze wypadliśmy w Lidze Mistrzów – dodał. Rzeczywiście, postawa „Les Gones” na arenie europejskiej jest głównym powodem, dzięki któremu Puel nie znalazł się jeszcze na wylocie. Po trzech kolejkach zgromadzili oni komplet dziewięciu punktów, wygrywając kolejno z Schalke, z Hapoelem oraz z Benifiką. Na koniec konferencji Aulas stwierdził, iż decyzja ta dotyczy całego sezony, nie jest jednak pewnym, czy przyjdzie ponownie moment, w którym pozycja trenera w Lyonie okaże się gorącą posadą.










