Olympique Lyon wygrał z Olympique Marsylia 3:2 i nadal ma szanse na mistrzowski tytuł. Szkoleniowiec „Les Gones” nie krył zadowolenia po tym spotkaniu.
Niedzielne spotkanie 34. kolejki na Stade Gerland było bardzo dramatyczne. Z tej potyczki zwycięsko wyszedł Olympique Lyon, który pokonał marsylczyków 3:2.
Po tym meczu nadzwyczaj szczęśliwy był Claude Puel, który uważany jest za niezwykle twardego trenera.
– Spotkania pomiędzy Lyonem i Marsylią często są pełne dramatyzmu i punktów zwrotnych. Nie będziemy narzekać, że tym razem zakończyło się to na naszą korzyść – powiedział Puel.
Szkoleniowiec chwalił swoich podopiecznych i podkreślił fakt, że potrafili oni podnieść się po bramce dającej Olympique Marsylia wyrównanie.
– W tym meczu pokazaliśmy wszystkiego po trochu, dumy i dobrej piłki nożnej. Nie uważam, że pozbawiliśmy Marsylię szans na tytuł. Uważam, że graliśmy dobrze pod presją. Pozwoliliśmy im wrócić do gry, wyrównanie było dla nas ciosem, ale moi zawodnicy ostatecznie byli świetni – dodał trener „Les Gones”.
Podczas najbliższej kolejki drużyna prowadzona przez Puela zmierzy się z walczącym o utrzymanie AJ Auxerre.










