EuroRaport iGola: Pokrzepiające wiadomości dla reprezentacji Polski


Wczorajszy dzień upłynął pod znakiem nieoczekiwanych zdarzeń. Mimo to doczekaliśmy się pozytywnych wiadomości z obozu polskiej reprezentacji

13 czerwca 2021 EuroRaport iGola: Pokrzepiające wiadomości dla reprezentacji Polski
Cristian Cristel / Xinhua / PressFocus

Mistrzostwa Europy dopiero się rozpoczęły. Za nami drugi dzień zmagań między drużynami walczącymi o najważniejsze trofeum reprezentacyjne na Starym Kontynencie. Były emocje, były dobre wieści z obozu reprezentacji Polski, lecz było również bardzo blisko tragedii podczas meczu Danii z Finlandią... Zapraszamy na kolejny "EuroRaport iGola".


Udostępnij na Udostępnij na

Na tę serię gier składa się sporo wydarzeń, lekko mówiąc, niespodziewanych. Możemy wręcz powiedzieć, że w niektórych przypadkach niepożądanych. Jednak znalazły się również informacje, które polski kibic może odebrać pozytywnie.

Dobre wieści z obozu reprezentacji Polski

Tak, dokładnie. Jan Bednarek wrócił do zajęć z zespołem. Jak na razie Paulo Sousa jeszcze nie powiedział konkretnie, którzy z naszych reprezentantów wystąpią w meczu otwarcia, aczkolwiek są to obiecujące informacje dla wszystkich sympatyków „Biało-czerwonych”. Bądź co bądź trudno wyobrazić sobie wyjściową jedenastkę reprezentacji Polski bez defensora Southampton.

Walia urwała punkty Szwajcarom

Walijczycy bez wątpienia mogą być zadowoleni po pierwszej serii gier. Podopieczni Roberta Page’a zdołali zremisować z ekipą Vladimira Petkovicia 1:1. „Smoki” miały sporo szczęścia, ponieważ „Nati” była nadzwyczaj nieskuteczna. Można to wywnioskować, przeglądając nawet same statystyki spotkania.

 

Szwajcarzy po raz kolejny pokazali się z nie najlepszej strony pod bramką rywala. Problem wydaje się coraz większy, gdy popatrzymy na sytuację w grupowej tabeli. Więcej o obecnej sytuacji w reprezentacji Vladimira Petkovicia można przeczytać w poniżej zamieszczonym artykule.

Za nami pierwsza kolejka w grupie A. Szwajcarzy do bólu nieskuteczni

Christian Eriksen zwycięzcą

Inaczej nie można tego nazwać. Christian Eriksen po prostu wygrał coś znacznie ważniejszego niż finał mistrzostw Europy czy świata. Wygrał walkę o życie. Ogromne szczęście w jeszcze większym nieszczęściu. Podczas oczekiwania na finalną informację o stanie zawodnika wszyscy sympatycy futbolu zamarli, martwiąc się o zdrowie Duńczyka.

Trudno cokolwiek powiedzieć o tej sytuacji. Jak podają media, przyczyną zasłabnięcia zawodnika był atak serca, którego pomocnik doznał w 43. minucie przy stanie 0:0. Po tym zdarzeniu mecz został przerwany. W tej chwili Christian Eriksen ma się już znacznie lepiej.

Według napływających informacji piłkarz podczas pobytu w szpitalu zadzwonił do swoich reprezentacyjnych kolegów i poprosił ich o dogranie spotkania.

Dania uległa Finlandii

Jak już wyżej wspomniano, mecz Danii z Finlandią przerwano w 43. minucie. Do tego czasu Duńczycy dominowali, ale bili głową w mur. Po wznowieniu meczu duńska reprezentacja nie była już sobą. Finowie strzelili gola kwadrans po rozpoczęciu drugiej połowy. Trafienie wówczas zainkasował Joel Pohjanpalo.

Duńczycy później jeszcze bardziej podłamali swoje morale. W 74. minucie rzutu karnego na bramkę nie potrafił zamienić Pierre-Emile Hojbjerg. Spotkanie zakończyło się wynikiem 1:0 dla „Puchaczy”. Z fantastycznej strony zaprezentował się Lukas Hradecky, który wybronił wcześniej wymienioną „jedenastkę” pomocnika Tottenhamu.

Belgia nie pozostawiła złudzeń

Belgowie wygrali z reprezentacją Rosji 3:0 i pokazali, że nie bez powodu są jednym z największych faworytów mistrzostw Europy. To spotkanie było nudną wygraną faworytów, znaczną dominacją jednej z reprezentacji. Pierwszą bramkę zainkasował Romelu Lukaku. Strzelanie kontynuował Thomas Meunier. Dzieła zniszczenia dokończył zdobywca pierwszego gola.

Starcie zaczęło się dość niefortunnie dla obu drużyn. Już w pierwszej połowie trzech zawodników opuściło murawę z powodu kontuzji, w tym między innymi obrońca Leicester City Timothy Castagne. Wahadłowy mocno ucierpiał podczas starcia, przez co musiał zostać zmieniony w 27. minucie. Według mediów lekarze stwierdzili, że piłkarz uszkodził swój oczodół.

Kibice reprezentacji Polski muszą poczekać

Już jutro rozegramy nasz pierwszy mecz na tych mistrzostwach! Dziś jednak musimy uzbroić się w cierpliwość. Swoje zmagania rozpoczynają grupy C oraz D.

Anglia – Chorwacja, godz. 15:00, transmisja w TVP 1. Anglicy rozegrają mecz otwarcia grupy D na własnym stadionie, czyli londyńskim Wembley.

Austria – Macedonia Północna, godz. 18:00, transmisja w TVP 2. Spotkanie grupy C zostanie rozegrane w stolicy Rumunii – Bukareszcie – na tamtejszym stadionie narodowym.

Holandia – Ukraina, godz. 21:00, transmisja w TVP 1. Holendrzy, podobnie jak Anglicy, będą mogli doświadczyć komfortu rozgrywania swojego pierwszego meczu mistrzostw Europy na własnym obiekcie. Drugi mecz grupy D będzie odbywał się na Johan Cruijff Arena w Amsterdamie.

Komentarze
gość (gość) - 4 miesiące temu

Wielką strata dla Duńczyków najważniejsze był Eriksen żeby szybko wrócił do zdrowia ?

Odpowiedz
Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze