Ostatnia kolejka Ligue 1 za nami, wiemy już dosłownie wszystko. Poniżej prezentujemy opis meczów 38. serii spotkań Ligue 1.
Girondins Bordeaux 2:0 Montpellier HSC
„Żyrondyści” pokonali na osłodę słabego sezonu Montpellier i zakończyli tegoroczne rozgrywki na 7. pozycji.

Bordeaux od pierwszych minut było stroną przeważającą i już po pierwszym kwadransie na tablicy widniało 1:0. Diabate dobił futbolówkę po strzale Benoita Tremoulinasa, a golkiper gości nie miał nic do powiedzenia. Prowadzenie podwyższył w 37. minucie Wendel, który z drobną pomocą Jourdrena zdobył swoją trzecią bramkę w tym sezonie. W drugiej części gry nie padło więcej goli, arbiter miał jednak pełne ręce roboty. Najpierw drugą żółtą kartkę ujrzał Cyril Jeunechamp, a później z boiska wyleciał jego kolega z drużyny, Joris Marveaux, który brutalnie potraktował Tremoulinasa.
Lille OSC 3:2 Stade Rennes
Nowy mistrz Francji pokonał przed własną publicznością Stade Rennes 3:2 i zakończył ligę z dorobkiem 76 punktów.
Spotkanie we Flandrii lepiej rozpoczęli przyjezdni. W 26. minucie futbolówka znalazła się w bramce Lille, po tym jak wcześniej dotknął jej Aurelien Chedjou. Wyrównanie miało miejsce niecałe 10 minut później. W polu karnym sfaulowany został Moussa Sow i sam poszkodowany perfekcyjnie wykorzystał „jedenastkę”. Po przerwie Sow dorzucił jeszcze dwa trafienia i zaliczył hat-tricka, który zapewnił mu koronę króla strzelców. Senegalczyk trafiał do siatki w 61. i 76. minucie. Asysty przy jego bramce zaliczyli Hazard i Gervinho. Rozmiary porażki tuż przed końcem meczu zmniejszył Victor Hugo Montano, jednak na więcej piłkarzy z Rennes nie było stać. Porażka Rennes spowodowała, iż spadli oni na 6. pozycję, co oznacza, że w kwalifikacjach do Ligi Europy będą musieli przebrnąć przez jedną rundę więcej.
FC Lorient 1:2 AJ Auxerre
AJ Auxerre niespodziewanie pokonało w wyjazdowym spotkaniu FC Lorient i zakończyło nieudany dla siebie sezon w górnej części tabeli.

Już w 20. minucie we znaki defensywy gości wdał się bramkostrzelny duet Amalfitano – Gameiro. Ten drugi po wyśmienitym podaniu tego pierwszego wyprowadził swój zespół na prowadzenie. Radość gospodarzy nie trwała jednak długo. Już pięć minut później ponownie był remis. Dośrodkowanie Sammaritano odbiło się od kolana Bruno Mangi i wylądowało w siatce Lorient. Tuż po przerwie drugą bramkę zdobyli goście z Auxerre. Najpierw na bramkę uderzył Sammaritano, ale to nie wystarczyło, aby pokonać golkipera gospodarzy, do bezpańskiej piłki doszedł Valter Birsa i, dobijając strzał kolegi, wyprowadził Auxerre na prowadzenie. Taki rezultat utrzymał się do końcowego i gwizdka i zespół AJ Auxerre z Dariuszem Dudką w składzie (grał pełne 90 minut) wygrał w Lorient 2:1.












