W świecie piłkarskim niezwykle trudno o klasowego lewego defensora, ten problem nie dotyczy jednak Francuzów. Patrice Evra, Gael Clichy, ale my zajmijmy się Lucasem Digne. Utalentowany 19-latek mimo młodego wieku jest już pewnym punktem w wyjściowej jedenastce Lille OSC i z czasem może być o nim naprawdę głośno.
Digne urodził się 20 lipca 1993 roku w Meaux, we Francji. Jego marzeniem dzieciństwa było wygrać Tour de France, więc początkowo rowery wygrywały z futbolówką, ale w końcu tata zaprowadził go na trening szkółki piłkarskiej w departamencie Oise i młody Lucas odnalazł swoje nowe powołanie. W Mareuil sur Ourcq występował od 1999 roku przez trzy lata. Później Digne zasilił szeregi lokalnego rywala z Crepy en Valois. Prawdziwy przełom miał jednak miejsce w 2005 roku, kiedy to utalentowanego młodzieńca zauważyli skauci jednego z najlepszych klubów we Francji – Lille OSC. Początki nie były łatwe, gdyż nastolatek nie był przyzwyczajony do rywalizacji na tak wysokim poziomie, nie mówiąc już o wyczerpujących treningach i wewnętrznej walce o miejsce w wyjściowym składzie. Digne wyróżniał się spośród swoich rówieśników znakomitymi warunkami fizycznymi i niesamowitą szybkością, co wystarczyło, aby w roku 2008 zagrać w kadrze narodowej Francji do lat 16.

Etap reprezentacyjny nie był jednorazową przygodą utalentowanego defensora. W zespole U16 rozegrał w ciągu roku 15 spotkań, a raz udało mu się nawet trafić do siatki. W kolejnym sezonie Digne analogicznie zagrał w kadrze U17 i tak z roku na rok przechodził kolejne szczeble kadrowe. Obecnie reprezentuje on swój kraj w zespole U19, ale eksperci już w najbliższym czasie przepowiadają mu powołanie do seniorskiej drużyny. Warto podkreślić, że ma on już swoim koncie 53 występy we francuskiej koszulce. 19-latek w rozmowie z francuskim „L’Equipe” stwierdził jednak, że najważniejsze jest dla niego Lille, ale takie powołanie do dorosłej kadry byłoby dla niego ogromnym zaszczytem.
– Didier Deschamps rzeczywiście lubi stawiać na młodych piłkarzy, ale seniorska reprezentacja jest jeszcze poza moim zasięgiem. Francja ma kilku solidny zawodników na mojej pozycji, mam jednak nadzieję, że z czasem taką szansę otrzymam. Teraz jednak chcę się skupić na grze w Lille, nie mogę rozczarować kibiców, szczególnie teraz, kiedy trener stawia na mnie od pierwszej minuty – skomentował Digne.
Lille OSC robiło dla nastolatka, co tylko mogło. Sztab szkoleniowy znakomicie wiedział, jak szlifować diament, jakim był utalentowany Digne. Zawodnik był powoli przygotowywany na przejście do pierwszej drużyny „Les Dogues”, ale każdy zdawał sobie sprawę, że pośpiech jest zbędny. Ważną datą w karierze piłkarza był 27 lipca 2010 roku, kiedy to podpisał pierwszy profesjonalny kontrakt z Lille OSC. Umowa obowiązywała do 2013 roku, a do utalentowanego nastolatka przypisany został numer 3, który widnieje na jego trykocie do dzisiaj.













