O nich będzie głośno: Bukayo Saka


Odkryty jako 7-latek, a dzisiaj? Piłkarz Arsenalu ze świetlaną przyszłością. Przed państwem 18-letni Bukayo Saka

21 października 2019 O nich będzie głośno: Bukayo Saka
https://234sport.com

19 września 2019 roku – dzień, w którym Unai Emery podjął przełomową decyzję nie tylko dla siebie, ale również dla przyszłości swojego zawodnika. Wówczas bowiem pewien świeżo upieczony 18-latek zagrał w meczu Ligi Europy przeciwko Eintrachtowi Frankfurt. Co ważne, momentalnie został wrzucony na głęboką wodę, bo wybiegł na boisko już od 1. minuty. Z jakim skutkiem? Cóż, wystarczy powiedzieć tyle, że Bukayo Saka okazał się znakomitym nurkiem. Wypłynął na powierzchnię wody z golem i dwoma asystami pod pachą.


Udostępnij na Udostępnij na

Młodzież z londyńskiej dzielnicy Halloway dowodzi o swojej świetności od wielu miesięcy. Maitland-Niles (22 l.), Nelson (19 l.), Willock (20 l.) i Nketiah (20 l.) to piłkarze wywodzący się z klubowej akademii. Piłkarze, którzy dzisiaj figurują w świadomości każdego fana Arsenalu. Co w tym niesamowite, lista wychowanków o nieprzeciętnym talencie nie przestaje się powiększać, a żeby nie być gołosłownym, wystarczy zajrzeć do kadry zespołu U-23. Tam ostatnie szlify przed wejściem na najwyższy poziom sportowy zbierają m.in. Smith Rowe (19 l.), Balogun (19 l.), Tyreece John-Jules (18 l.) i jeszcze do niedawna nasz tytułowy bohater – Bukayo Saka.

Transfermarkt.pl

Od kopania piłki w ogrodzie po futbol w akademii

Zanim Bukayo Saka wkroczył na murawę i podpisał pierwszy kontrakt w karierze, robił coś, co niemal każde dziecko na świecie – kopał piłkę. Nałogowo, bez wytchnienia, w każdym domowym kącie, a szczególnie… w ogrodzie. Jak sam powiedział, dla jego rodziców ten fakt był momentami nie do wytrzymania, ponieważ za dziecięcą pasją ciągnęły się przeróżne szkody. Zniszczone ściany, przedziurawione ogrodzenia, pobite szyby i „stuff like that”. Pewnego dnia dla tych „zabaw” nastał koniec, ponieważ ojciec ówczesnego 6-latka zaprowadził syna do miejscowej drużyny piłkarskiej (Greenford Celtic), mówiąc jej trenerowi: on chce grać w piłkę, kocha to robić.

Mój tato jest dla mnie ogromną inspiracją. Odkąd pamiętam, zawsze utrzymywał mnie na ziemi i wpajał pokorę.Bukayo Saka

Bukayo miał to szczęście, że jego rodzice są zarówno fanami futbolu, jak i sympatykami „The Gunners”. Futbol zatem był w otoczeniu małego chłopca czymś zupełnie naturalnym, a to z pewnością zaprocentowało, bo po rozegraniu kilkunastu meczów w Greenford Celtic Saka skradł uwagę wielu londyńskich skautów. Grono zainteresowanych było bardzo szerokie!

Na testy zapraszali Arsenal, Tottenham, Chelsea, Fulham i Watford. Dlaczego Anglik z nigeryjskimi korzeniami finalnie wybrał przyszłość na Emirates? Decyzję tłumaczył tym, że styl gry „Kanonierów” bardzo mu się podobał. Jak się okazało, z wzajemnością. Arsenal zaoferował kontrakt, który w wieku 9 lat Bukayo Saka podpisał.

Bukayo Saka i jego liczby przykuły uwagę Emery’ego

Młody Anglik z biegiem lat piął się po szczeblach akademii, zachwycając kolejnych szkoleniowców oraz wyprzedzając pod względem piłkarskim swoich rówieśników. Już jako 15-latek wkroczył do zespołu U-18, gdzie potrafił zrobić niesamowitą różnicę. Dość powiedzieć, że grając przeciwko starszym piłkarzom, wykręcał liczby w postaci ośmiu bramek i pięciu asyst na przestrzeni dwudziestu meczów w sezonie 2017/2018. Ta świetna forma i niezwykły pokaz umiejętności sprawiły, że trenerzy z drużyn młodzieżowych postanowili wysłać Sakę do zespołu U-23 i… szepnąć słówko Unaiowi Emery’emu.

iGol.pl

Hiszpański szkoleniowiec posłuchał głosów dochodzących z akademii i pozwolił zadebiutować Bukayo Sace 29 listopada 2018 roku. Wtedy Arsenal mierzył się z Worsłką Połtawa w spotkaniu wyjazdowym Ligi Europy (3:0), a więc śmiało można powiedzieć, że warunki debiutu były jak najbardziej odpowiednie. 17-latek wszedł na boisko w 68. minucie i wypadł na tyle dobrze, że zagwarantował sobie 90-minutowy występ w kolejnym meczu europejskich rozgrywek (z Qarabagiem). Później zebrał jeszcze kilka minut w Premier League i FA Cup, ale już bez głębszej historii.

Bez względu na to, w jakim meczu trener [Emery] wpuści mnie na boisko, zawsze dam z siebie wszystko. Po prostu próbuję wyjść, dać z siebie wszystko i grać bez strachu. Jeśli szef ufa, że mogę to zrobić, robię to.Bukayo Saka

Ronaldo, Ljungberg, ojciec – trójca, która stworzyła Sakę

Po kapitalnym meczu z Eintrachtem Bukayo Saka zdecydowanie bardziej przykuł uwagę angielskich mediów, a to musiało doprowadzić do „pociągnięcia go za język”. Anglik z nigeryjskimi korzeniami m.in. powiedział, że pod kątem podejścia do futbolu naśladuje Cristiano Ronaldo. Żelazna mentalność, tytaniczna praca, samodoskonalenie się i duża skromność. 18-letni skrzydłowy Arsenalu twardo stąpa po ziemi i nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie woda sodowa uderzyła mu do głowy.

Uwielbiam jego mentalność. Zawsze chce być najlepszy, zawsze ciężko pracuje na boisku i poza nim, starając się, aby jego ciało było jak najlepsze. A kiedy wchodzi na boisko, gra z niebywałą pewnością siebie i pokazuje, dlaczego jest jednym z najlepszych piłkarzy, którzy kiedykolwiek grali w piłkę nożną.Bukayo Saka (o Cristiano Ronaldo)

Kolejną ważną postacią, którą odgrywa nietuzinkową rolę w rozwoju Bukayo, jest szkoleniowiec, który zna naszego tytułowego bohatera właściwie od podszewki. Zobaczył w nim wielki potencjał, prowadził w kilku grupach młodzieżowych, a w końcu zdecydował, że… przemianuje Sakę z bocznego obrońcy na skrzydłowego. Tak! Jako młody nastolatek Bukayo Saka rozgrywał spotkania (również w reprezentacji) na lewej lub prawej stronie boiska, ale w roli defensora. Można więc zaryzykować tezę, że gdyby nie Freddie Ljungberg, Arsenal nie miałby dzisiaj w zanadrzu 18-latka ze świetlaną przyszłością.

Każdego dnia udziela mi wielu rad, ale jedną z najlepszych, jaką mi udzielił, jest ta o pokorze. Był ze mną, odkąd miałem 15 lat i widział, jak niesamowite rzeczy robię, ale zawsze kazał mi być pokornym. Kazał też ciężko pracować, ponieważ on naprawdę wierzy, że mogę być topowym graczem. To się czuje, że ktoś taki jak on był legendarnym piłkarzem.Bukayo Saka (o trenerze Ljungbergu)

2019 rok jest dla 18-latka przełomowy

W karierze Bukayo Saki wszystko zmierza w jednym kierunku. Kierunku, który został wyznaczony przez gwiazdy światowego formatu. To nie może być przypadek… To nie może być piłkarz bez potencjału na osiąganie szczytów, jakim jest co najmniej miejsce w podstawowym składzie Arsenalu… Nie, bo jeżeli każdy trener mający do czynienia z Bukayo twierdzi, że dotknął gracza wielkiej klasy, trzeba Unaiowi Emery’emu po prostu zazdrościć. A sam zainteresowany? Może cieszyć się z faktu, że napotkał na drodze do wielkiej kariery akurat tego szkoleniowca.

466 minut w dziewięciu spotkaniach w 2019 roku – tyle wynosi bufor zaufania, którym Unai Emery obdarza Bukayo Sakę. Co ważne, od początku kampanii 2018/2019 18-latek częściej dzieli szatnię z Pierre-Emerickiem Aubameyangiem czy Berndem Leno niż Jamesem Hillsonem czy Mathhew Smithem. Tak, nastolatek, który miesiąc temu wkroczył w pełnoletność, z kwartału na kwartał coraz bardziej staje się integralną częścią zespołu Arsenalu. Nic, tylko czekać na jego występy, bo zazwyczaj są one zjawiskowe (patrz poniżej)!

Reprezentacja Anglii? Opcje są dwie

Ojciec Bukayo Saki nie ukrywa, że chciałby, aby jego syn wybrał reprezentację Nigerii. Cała rodzina się stamtąd wywodzi, więc byłby to wybór absolutnie naturalny. I niestety, ale czas na podjęcie decyzji nie jest sprzymierzeńcem piłkarza Arsenalu. Patrząc na tempo jego rozwoju i znając „politykę” Garetha Southgate’a, list z powołaniem na mecz towarzyski dorosłej reprezentacji może pojawić się w skrzynce rodziny Saki maksymalnie za pół roku! Przykład? Callum Hudson-Odoi, który zadebiutował w koszulce Anglii w wieku (dokładnie) 18 lat i czterech miesięcy. Tak, ten moment nadejdzie niebawem.

iGol.pl

Ale zanim to się wydarzy, warto wiedzieć, że Bukayo Saka wręcz szturmem bierze karierę reprezentacyjną. Bo gdy skrzydłowy Arsenalu pojawia się w kadrze np. zespołu U-16 (mając 14 lat!), długo tam nie zabawia. Kilka meczów, kilka goli i asyst, do widzenia. U-17, U-18, U-19… Na każdym szczeblu 18-latek rozgrywał spotkania z deficytem wiekowym w postaci dwóch lat względem partnerów i przeciwników. To robi wrażenie, jednak większe emocje wywołuje to, co ten nastolatek potrafi zrobić z piłką. Obok Calluma Hudsona-Odoia Bukayo Saka jest materiałem na najlepszego skrzydłowego reprezentacji Anglii od wielu lat. Zapamiętajcie to nazwisko!

Ciekawostka: angielskie media prowadziły dochodzenie, czy aby Bukayo Saka nie ma… partnerki. Okazało się, że prawdopodobnie nie.

Dodaj komentarz

Zapraszamy do kulturalnej dyskusji.

Najnowsze
Newsletter piłkarski