Dawid Nowak został karnie przesunięty do Młodej Ekstraklasy. To skutek braku porozumienia w rozmowach z działaczami PGE GKS-u Bełchatów.

Piłkarzowi 31 grudnia kończy się kontrakt z bełchatowskim zespołem. Nowak skorzystał z obowiązujących przepisów i podpisał kontrakt z Polonią Warszawa, który zacznie obowiązywać od 1 stycznia 2011 roku. Snajper liczył na to, że „Czarne Koszule” już teraz zdecydują się go wykupić, jednak kluby nie doszły do porozumienia w sprawie odstępnego. Napastnik spotkał się ostatnio z włodarzami PGE GKS-u, aby porozmawiać o zaistniałej sytuacji. Strony nie znalazły konsensusu i wszystko wskazuje na to, że zawodnik przez najbliższe pół roku będzie trenować z zespołem Młodej Ekstraklasy.
– Czujemy wszyscy dyskomfort z powodu zachowania samego zawodnika, który zawsze był dobrze traktowany w klubie. W ciągu ostatnich tygodni spotykaliśmy się z Dawidem wielokrotnie, a w poprzednich dniach nasze rozmowy nabrały przyspieszenia. Niestety, pomimo wcześniejszych ustaleń z piłkarzem, co do warunków nowej umowy, informował nas o kolejnych korektach. W pewnym momencie uznaliśmy, że nie ma sensu w ten sposób dalej rozmawiać, kiedy najpierw umawiamy się na pewne warunki, a po kilkunastu godzinach ponownie coś się zmienia. Bądźmy poważnymi ludźmi, rozmawiamy o niemałych przecież pieniądzach. Poza tym nie chcemy tworzyć kominów płacowych z powodu jednego zawodnika i psuć dobrej atmosfery w szatni. Niczego nie będziemy robić na siłę, ponieważ nie ma ludzi niezastąpionych. Za zaproponowane Dawidowi środki będziemy mogli zatrudnić dwóch zawodników, którzy mogą stać się wzmocnieniem i rzeczywiście będą chcieli grać dla naszego klubu – powiedział prezes klubu, Jacek Zatorski.











