Już wczoraj na swojej głównej stronie francuski dziennik „L’Equipe” umieścił informację, że David Beckham na pewno będzie grał dla Paris Saint-Germain. Jednak ludzie związani z piłkarzem zaprzeczają ostatecznym deklaracjom.

„Wszystko gotowe dla Beckhama”, pisze „L’Equipe”, zaś „Le Parisien” – „Powiedział tak”. We Francji nastała wczoraj euforia z powodu uzgodnienia warunków gry angielskiego gwiazdora w barwach stołecznego klubu. Piłkarz miałby przez następne 18 miesięcy zarabiać nad Sekwaną milion euro miesięcznie. Umowa miałaby zostać podpisana już w styczniu.
Jednak nastroje te studzą osoby reprezentujące samego zainteresowanego. Otóż rzecznik Beckhama we wtorkową noc stwierdził: – Żadna umowa nie została dopięta przez żadną ze stron. Rozmowy są wciąż na etapie wstępnym. Sam David musi jeszcze podjąć decyzję o swojej przyszłości.
Jedyną pewną rzeczą w sprawie przyszłości Beckhama jest to, że jego klub, LA Galaxy, będzie starał się o podpisanie z nim nowej umowy, gdyż obecna wygasa wraz z końcem tego roku.











