Mecze 30. kolejki Ligue 1 odbędą się w ten weekend nie tak jak zawsze. Jedno spotkanie rozegrane zostanie w sobotę, sześć w niedzielę i jedno w poniedziałek. Wszystko z powodu finału Pucharu Ligi Francuskiej, który odbędzie się w sobotni wieczór. Najbardziej oczekiwanym pojedynkiem zbliżającej się kolejki jest mecz Lille z Montpellier.
Finał Pucharu Ligi Francuskiej będzie najważniejszym wydarzeniem tego weekendu we Francji. Naprzeciw siebie staną zespoły Girondins Bordeaux i Olympique Marsylia. Dlatego też 30. kolejka Ligue 1 została podzielona na trzy dni.

W sobotę zostanie rozegrany tylko jeden mecz, w którym zagrają zawodnicy Olympique Lyon i Grenoble Foot. Mimo remisu w rundzie jesiennej na Stade des Alpes, to podopieczni Claude’a Puela są zdecydowanymi faworytami w spotkaniu z ostatnim zespołem tabeli.
Niedziela przyniesie kibicom najwięcej spotkań, które z wiadomych powodów zostaną rozegrane wcześniej, a dokładnie o 17. Pierwszym ważnym pojedynkiem będzie konfrontacja Le Mans z Rennes. Pierwsi walczą o utrzymanie, natomiast drudzy mają nadzieję na awans do europejskich pucharów.
Mecz Lorient – Saint-Etienne będzie dla gości szansą na historyczne zwycięstwo w Ligue 1 na Stade Yves Allainmant. W dotychczasowych starciach pomiędzy tymi drużynami na obiekcie Lorient podopieczni Christophe Galtiera dwukrotnie zremisowali i raz przegrali. Dlatego za faworyta uznać trzeba gospodarzy.
AS Nancy i RC Lens to zespoły, które są jak na razie spokojne o ligowy byt. Przed tym wyrównanie zapowiadającym się meczem za lekkiego faworyta należy uznać gospodarzy, ponieważ to oni wygrali większość pojedynków na swoim stadionie z Lens.
Ważne spotkanie w tej kolejce będzie rozgrywało Boulogne. Beniaminek ma jeszcze szansę na uniknięcie spadku, więc każde najbliższe starcie będzie niezwykle istotne. Po raz pierwszy w historii Boulogne przyjedzie na Parc de Princes, aby walczyć o całą pulę z Paris Saint-Germain. Mimo przewagi własnego boiska, paryżanie nie mogą dopisać sobie na starcie trzech punktów, ponieważ klub z najniższym budżetem w lidze będzie niezwykle zacięcie walczył i tak naprawdę każdy wynik jest możliwy.
Starcie Tuluzy z Niceą będzie ostatnim meczem niedzielnym, które zostanie rozpoczęte o godzinie 17. Zespół Alaina Casanovy będzie się starał przedłużyć passę meczów nieprzegranych u siebie z Niceą do czterech. Nie będzie to jednak takie proste, z tego względu, że w szeregach gości zagra nie do zatrzymania ostatnio Loic Remy.
Na zakończenie tygodnia dojdzie do konfrontacji dwóch drużyn z pierwszej piątki ligi. Naprzeciw siebie staną piłkarze Lille oraz Montpellier. Będzie to pierwszy mecz tych drużyn na stadionie Lille od prawie siedmiu lat. Ostatni raz w lidze te kluby zagrały we wrześniu 2003 roku, kiedy padł remis 1:1. Historia może się powtórzyć, z tego względu, że zarówno Lille, jak i Montpellier prezentują się w tym sezonie bardzo dobrze.











