W najważniejszych meczach dla układu górnej części tabeli Ligue 1 komplet punktów zdobył lider, Montpellier, oraz czwarty Lyon, któremu już tylko trzech oczek brakuje do Lille – obrońcy tytułu ulegli dziś w Breście. Wciąż dno tabeli okupuje Auxerre, zanotowawszy tego wieczoru 14. porażkę w sezonie.
Wygrana Montpellier z tegorocznym autsajderem, Sochaux, pozwoliła zachować bezpieczny dystans trzech punktów nad drugim Paris Saint-Germain. Mając mecz w zapasie, Montpellier będzie teraz bacznie obserwować jutrzejsze „El Clasico”, w którym na Parc des Princes zawita Marsylia. Podopieczni Rene Girarda zapewne z całych sił będą trzymać kciuki za „Les Phoceens”, by wywieźli ze stolicy choćby jeden punkt.
Zażarta walka trwa o o najniższe miejsce na podium. Wydawało się, że pewnie zmierzające do tego celu Lille dziś potknęło się w bretońskim Breście. Gospodarze ograli mistrzów Francji 3:1 i dzięki temu uciekli strefie spadkowej na trzy punkty. Potknięcie „Les Dogues” wykorzystał zaś Lyon. Nieskładający broni piłkarze Remiego Garde’a wyszli zwycięsko z pojedynku z Auxerre i do powtórzenia wyniku z poprzedniego sezonu, czyli trzeciej lokaty, nie brakuje im już tak wiele. Lille ma nad nimi przewagę tylko jednej wygranej.
Zaś ambitnie walczące dziś na Stade Gerland AJA musi wciąż okupować ostatnie miejsce w tabeli. Zdobyte zaledwie 27 punktów optymizmem napawać nie może, bo do bezpiecznej strefy brakuje teraz czterech oczek.










