We Francji odbyły się kolejne mecze 7. kolejki Ligue 1. Faworyci, AS Monaco i Paris Saint-Germain, nie zawiedli i zdobyli komplety punktów. Do sensacji doszło na Korsyce, gdzie miejscowe Ajaccio pokonało Olympique Lyon i tym samym zanotowało pierwszą wygraną w tym sezonie. Na uwagę zasługują również zwycięstwa beniaminków, Guingamp i FC Nantes. Jedynie kibice w Bordeaux nie doczekali się bramek, ponieważ zespół gospodarzy Girondins zremisował z Reims Grzegorza Krychowiaka.
Zwycięstwa faworytów
Dwaj główni pretendenci do zdobycia mistrzostwa Francji, AS Monaco i Paris Saint-Germain, nie zawiedli. Po ostatnim bezpośrednim remisie na Parc des Princes obie drużyny sięgnęły w środę po komplet punktów. Paryżanie musieli się niezmiernie natrudzić, aby pokonać na wyjeździe Valenciennes. Więcej zmieszania w pod bramką rywali stwarzali gospodarze, jednak ich celowniki nie były dobrze ustawione. PSG pokazało, że jest drużyną klasową, która potrafi wygrać, nie będąc w optymalnej dyspozycji. Jedyną bramkę zdobył Edinson Cavani w 45. minucie po asyście Zlatana Ibrahimovicia. AS Monaco wiedziało, że musi wygrać, aby zachować lokatę lidera. Ta sztuka udała się bez większych problemów, mimo że na pierwszą bramkę kibice musieli czekać aż do 39. minuty. Wtedy to worek z golami otworzył Riviere. Jeszcze przed przerwą prowadzenie podwyższył Falcao. Kolumbijczykowi było jednak mało i w 89. minucie spotkania ustalił wynik na 3:0. Beniaminek z Monako nadal prowadzi w L1, a tuż za jego plecami znajduje się PSG.
Dobra forma beniaminków i Toulouse

Beniaminki, FC Nantes i Guingamp, pokazują wszystkim, że chcą zagrzać miejsce w elicie na dłużej niż jeden sezon. Nantes zasłużenie zwyciężyło 2:0 w meczu z OGC Nice. Na listę strzelców wpisali się Djordević i Aristiguieta, czym pokazali, że stadion La Beaujoire będzie trudnym terenem dla wszystkich. Z kolei Guingamp rozgromiło FC Sochaux 5:1 po tym, jak do przerwy prowadziło już 3:0. Bramkami po równo podzielili się: Mandanne, Beauvue, Atik, Sankhare i Langil. Honorowego gola dla przyjezdnych zdobył Bakambu. W Sochaux robi się gorąco, gdyż piłkarze tego klubu zdołali zdobyć w obecnych rozgrywkach tylko dwa punkty i zamykają tabelę Ligue 1. Drugie z rzędu zwycięstwo odniosła drużyna z Tuluzy. Toulouse skromnie pokonało FC Lorient, a bohaterem gospodarzy został duński pomocnik Martin Braithwaite, który zdobył jedynego gola w meczu.
Niespodzianka w Ajaccio i bez bramek w Bordeaux
Po niedzielnym zwycięstwie nad Nantes w Lyonie myślano, że Olympique wrócił na właściwe tory. Nic z tych rzeczy. Faktem jest, że w meczu w Ajaccio to właśnie OL był drużyną przeważającą i stwarzającą więcej okazji. Skuteczniejsi okazali się jednak gospodarze, którzy wygrywając 2:1, odnieśli pierwsze zwycięstwo w lidze w tym sezonie. Bramki dla miejscowych zdobyli Arrache i Camara, a dla pokonanych trafił Malbranque. Po tej porażce Lyon traci już do lidera z Monako siedem oczek. O tym, że w piłce najważniejsze są gole, zapomnieli chyba piłkarze Bordeaux i Reims. Słabo ustawione celowniki zarówno jednych, jak i drugich zdecydowały o bezbramkowym remisie.











