Real Oviedo, trzecioligowy hiszpański klub dotknięty kłopotami finansowymi, w sobotę poinformował opinię publiczną o pojawieniu się sponsora. Carlos Slim, najbogatszy człowiek na świecie, na początek zainwestuje w Oviedo 2,5 mln dolarów.
Oviedo – miasto położone 708 km od Madrytu, zamieszkiwane przez około 225 tysięcy mieszkańców. Popularni „Los Carbayones”, czyli klub dostarczający temu miastu wiele emocji, który stał na skraju bankructwa. Real Oviedo ma za sobą bogatą historię. Zespół wystąpił w 38 sezonach Primera Division. Ostatni raz „Los Carbayones” zagrali w najwyższej klasie rozgrywkowej w sezonie 2001/2002. W tych latach pojawiły się bardzo poważne problemy finansowe, klub spadł do Segunda Division, a następnie został zdegradowany do trzeciej ligi hiszpańskiej. W niej też się nie utrzymał i jeden sezon musiał spędzić w czwartej lidze. Od sezonu 2009/2010 Real występuje w Segunda Division B, czyli w trzeciej klasie rozgrywkowej. Gdy zespół znalazł się na skraju ogromnych problemów finansowych, na ratunek ruszyli fani, którzy w ciągu dwóch tygodni wykupili jego akcje za ponad 1,9 mln dolarów, zapobiegając tym samym zniknięciu drużyny z piłkarskiej mapy. Klub w sobotę oświadczył, że nowym akcjonariuszem został Carlos Slim. Miliardera urzekła przede wszystkim historia klubu i niesamowita postawa fanów.

Powołując się na magazyn „Forbes”, Carlos Slim jest najbogatszym człowiekiem na świecie, a jego fortuna sięga sumy 69 miliardów dolarów. Slim swoje bogactwo zdobył w branży telekomunikacyjnej. – Plany i ambicje są czysto sportowe. Cel jest jeden: przywrócić należne klubowi i jego fanom miejsce odpowiadające historii i wartości tej drużyny – mówi Alonso, rzecznik Realu Oviedo, o planach Carlosa Slima.
– Fani nadal kupują akcje klubu, które zaczynają rosnąć. Sytuacja, która jeszcze dwa tygodnie temu wydawała się beznadziejna, z każdym dniem robi się coraz lepsza. Ludzie chcą być częścią tego zespołu. Chcą być z klubem jeszcze bliżej. Wiedzą, że każda, nawet najmniejsza pomoc się przyda – dodaje Alonso.
W Realu Oviedo grali znani teraz na całym świecie piłkarze: pomocnik Arsenalu Santi Cazorla, napastnik Chelsea Juan Mata czy zawodnik Atletico Madryt, Adrian Lopez.
„Los Carbayones” mogą się pochwalić 20-tysięcznym fanklubem. Ich stadion, Carlos Tartiere, może pomieścić 30 tysięcy widzów. Są to standardy porównywalne do klubów z pierwszej ligi hiszpańskiej.











