Korona Kielce prowadzi bardzo dobre letnie okienko transferowe. „Kielczanie” sprowadzili już m.in. Patrika Hellebranda czy Kamila Jakóbczyka. Tak jak świetnie okienko transferowe w Kielcach się zaczęło, to tak samo dobrze się kończy. Do klubu ze stolicy województwa świętokrzyskiego dołącza były zawodnik Rakowa Częstochowa – Michael Ameyaw.
Korona ostatnio jest w naprawdę dobrej formie. Na samym początku przestali punktować w kratkę i wygrali wyjazdowe spotkanie z Widzewem Łódź 2-1. Teraz „Kielczanie” mają serię pięciu meczów z rzędu bez porażki. Wygrali po drodze również ligowy wyjazd z Wisłą Płock, a ostatnio wyeliminowali z Pucharu Polski swojego ulubionego rywala, z którym wygrali ostatnie siedem meczów z rzędu, a więc łódzkiego Widzewa.
Ta coraz lepsza forma jest w dużej mierze spowodowana dobrymi letnimi zakupami. Korona wydała w tym okienku aż 4,4 mln euro, więcej za zawodników zapłacił tylko Lech Poznań, a kolejny piłkarz już zawitał na Exbud Arenie. Michael Ameyaw został nowym zawodnikiem „Scyzoryków”. Polski skrzydłowy związał się z Koroną Kielce umową do końca czerwca 2029 roku.
Podano do stołu… 👨🍳🍲
Nowym piłkarzem Korony Kielce został Michael Ameyaw, który związał się z naszym Klubem kontraktem obowiązującym do 30 czerwca 2029 roku z opcją przedłużenia o kolejny rok ✍️🟡🔴
Michael, witamy na pokładzie i życzymy Ci samych sukcesów z Koronką na… pic.twitter.com/IwIi9Pu4HY
— Korona Kielce (@Korona_Kielce) September 4, 2026
Słabe wejście w sezon
Michael Ameyaw przez ostatnie dwa lata był zawodnikiem Rakowa Częstochowa. Miał lepsze oraz gorsze momenty, jednak początek aktualnego sezonu nie jest dla Polaka udany. Można powiedzieć, że Ameyaw nie wpasował się formą do swoich już byłych kolegów z drużyny, ponieważ Raków aktualnie jest w kryzysie. „Medaliki” nie wygrały do tej pory żadnego spotkania w tym sezonie, ba nawet nie zgarnął ani jednego punktu. Tym samym „Częstochowianie” stali się 7. drużyną w historii z bilansem 0-0-5 na start sezonu Ekstraklasy.
🇵🇱 Raków Częstochowa jest SIÓDMĄ drużyną w historii Ekstraklasy, która po pierwszych 5 meczach ma bilans 0-0-5.
Jaki był los tych drużyn?
▪️Igloopol Dębica (91/92) – 18. miejsce, spadek
▪️GKS Bełchatów (95/96) – 13. miejsce, fartowne utrzymanie
▪️Stomil Olsztyn (98/99) – 9.… pic.twitter.com/xbCeVs0ixx— Cezary Kawecki | Statystyki piłkarskie 📊 (@CezaryKawecki) September 3, 2026
Raków przecież już także zdążył się pożegnać z trenerem Dawidem Kroczkiem, któremu nie udało się z „Medalikami” awansować do europejskich pucharów. Klub z Częstochowy jak na razie znajduje się w ciężkiej sytuacji, a więc trudno się dziwić, że Ameyaw nie wszedł w ten sezon dobrze. Ogólnie cięższym wyzwaniem jest aktualnie wskazanie piłkarza Rakowa w dobrej formie niż w słabej.
Skrzydłowy w tym sezonie dał się bardziej zapamiętać z nieudolnej zmiany niż dobrych występów.
Ameyaw dalej w Polsce
Całą swoją karierę Michael Ameyaw rozegrał jak na razie w Polsce. Swoją przygodę z piłką zaczynał w Widzewie Łódź. W sezonie 2019/2020 był również na pół roku wypożyczony do Bytovii Bytów. Tam w 14 meczach strzelił 2 bramki oraz zanotował także 2 asysty. W klubie z Serca Łodzi rozegrał łącznie 63 spotkania, w których strzelił 2 bramki oraz asystował 4 razy. Swoją przygodę w Widzewie zakończył po sezonie 2020/2021, bez odstępnego przeniósł się do Piasta Gliwice.
To właśnie w Gliwicach Michael Ameyaw dał się nam poznać najlepiej. Mimo tego, że w pierwszym sezonie rozegrał jedynie 18 spotkań, to z biegiem czasu zaczynał się rozkręcać. W następnym sezonie dostał już szansę w 30 spotkaniach, w których strzelił 3 gole i zanotował 2 asysty, jednak najlepsze było dopiero przed nim. Bo to w sezonie 2023/2024 Ameyaw miał najlepszą dyspozycję. 37 spotkań, 8 goli oraz 7 asyst. Te bardzo dobre występy przyniosły mu naprawdę duży transfer. Za 1 mln euro skrzydłowy zamienił Gliwice na Częstochowę.
W pierwszym sezonie w barwach medalików udało mu się zadebiutować w reprezentacji Polski, przeciwko Portugalii z Cristiano Ronaldo w składzie. Było to jednak jego jak na ten moment jedyne zgrupowanie. W sezonie klubowym dużo mu zabrała kontuzja, przez to rozegrał tylko 20 spotkań.
Kadra kompletna?
Potrzebowała bardzo Korona Kielce kogoś jeszcze do przodu. Nie najlepiej w nowy sezon wszedł Davidović, a więc droga do pierwszej jedenastki powinna być prosta. Ameyaw jest bardzo szybkim zawodnikiem, który będzie umiał dać sporo wiatru na prawej flance Korony, która do tej pory była przyćmiona lewą stroną Fassbendera.
Czytaj także: