Po raz kolejny złe warunki pogodowe dały się we znaki. Według oficjalnej strony internetowej rozgrywek, pozostałe spotkania odbędą się bez zmian.

Decyzja o przesunięciu meczu została podjęta na skutek złego stanu boiska w Blackpool. Płyta na stadionie Bloomfield Road nie jest podgrzewana, wobec czego pozostaje ona zmarznięta. Chociaż gospodarze obiektu poczynili wiele kroków, by polepszyć jej stan, sędzia Peter Walton już w przeddzień starcia zadecydował, że w tę sobotę po prostu do niego nie dojdzie.
W związku z powyższym Manchester United może spaść z fotela lidera kosztem Chelsea lub Arsenalu, jeżeli ci dobrze poradzą sobie ze swoimi rywalami. Oficjalna strona internetowa Premier League nie podała jeszcze dnia, w którym zaległy mecz się odbędzie. W końcu grudzień to miesiąc o bardzo napiętym terminarzu w tej lidze.