Kolejny tydzień minął, więc wracamy na ligowe boiska we Francji. Przed nami 10. kolejka, w której nie zabraknie atrakcyjnych spotkań. Marsylia jedzie do Lille, Rennes gości Montpellier, natomiast Bordeaux czeka trudna przeprawa z defensywą Brestu.
Bordeaux – Brest
Przed sezonem wydawało się, że to spotkanie będzie jedno z łatwiejszych dla Bordeaux. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna, beniaminek naprawdę dobrze poczyna sobie bowiem na pierwszoligowych boiskach. W 10. kolejce zapowiada się ciekawe starcie, w którym lekkim faworytem są gospodarze. W ostatnich czterech meczach nie doznali porażki, trzy nawet zwyciężając. Dobrze grają w defensywie, a w ofensywie są bardzo efektywni. W meczu z Brestem niełatwo będzie o gola, ponieważ drużyna Alaina Duponta ma obok Rennes najlepszą obronę w lidze.
Lens – Nice

Nie ma się co oszukiwać, ale Lens musi zacząć wygrywać, bo jeśli nie, to ten sezon będzie znów poświęcony na walkę o utrzymanie, a przecież ten zespół ma duży potencjał, który jednak nie zostaje wykorzystywany. W kolejnej serii spotkań drużyna Jean-Guy Wallemme zmierzy się z Niceą Erica Roya. Jest to bardzo dobry przeciwnik do tego, aby „Złocisto-krwiści” wreszcie zaczęli triumfować.
Monaco – Valenciennes
Na Stade Louis II spotkają się sąsiedzi z ligowej tabeli – AS Monaco i Valenciennes. Z tego też względu bardzo prawdopodobne jest wyrównane spotkanie, choć jednak z lekkim wskazaniem na gospodarzy, którzy lepiej radzą sobie na swoim obiekcie. Jak pokazał ostatni sezon, Valenciennes to królowie wyjazdów, dlatego w razie ich zwycięstwa nikt nie powinien być wielce zaskoczony.
Nancy – Lorient
Stade Marcel Picot – ten stadion nie jest zbyt dobrym miejscem w tym sezonie pod względem zdobyczy punktowej dla piłkarzy Nancy. Zdecydowanie lepiej zespół Pablo Correi radzi sobie w roli gośca, jednak tym razem będzie miał szanse się wreszcie przełamać w pojedynku z Lorient, które powoli zaczyna grać swoją piłkę. Wszystkie te fakty wskazują wyraźnego faworyta, jakim są goście z Bretanii, lecz emocji z pewnością będzie co nie miara.
Rennes – Montpellier
Jedno z najciekawiej zapowiadających się meczów tej kolejki. Lider francuskiej Ligue 1 podejmie Montpellier, które może nie zachwyca jak rok temu, ale nadal potrafi zagrozić. Zespół gospodarzy kolejny mecz będzie musiał poradzić sobie bez napastnika z prawdziwego zdarzenia, jeszcze bowiem kontuzji nie wyleczył Montano. W defensywie nie zobaczymy także Apama i Fanniego. Mecz zapowiada się niezwykle gorąco. Może to być jedno z najlepszych meczów tej kolejki, jeśli oczywiście nie zawiedzie.










